Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.66 PLN (-0.73%)

KGHM Polska Miedź S.A.

276.20 PLN (+1.06%)

ORLEN S.A.

130.92 PLN (-0.82%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.58 PLN (+0.71%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.38 PLN (+1.96%)

Enea S.A.

25.04 PLN (+0.16%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.80 PLN (-0.59%)

Złoto

4 646.47 USD (-2.99%)

Srebro

71.17 USD (-5.39%)

Ropa naftowa

107.84 USD (+7.30%)

Gaz ziemny

2.86 USD (+1.67%)

Miedź

5.56 USD (-1.14%)

Węgiel kamienny

120.60 USD (-0.33%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.66 PLN (-0.73%)

KGHM Polska Miedź S.A.

276.20 PLN (+1.06%)

ORLEN S.A.

130.92 PLN (-0.82%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.58 PLN (+0.71%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.38 PLN (+1.96%)

Enea S.A.

25.04 PLN (+0.16%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.80 PLN (-0.59%)

Złoto

4 646.47 USD (-2.99%)

Srebro

71.17 USD (-5.39%)

Ropa naftowa

107.84 USD (+7.30%)

Gaz ziemny

2.86 USD (+1.67%)

Miedź

5.56 USD (-1.14%)

Węgiel kamienny

120.60 USD (-0.33%)

Efekt Carringtona: na ile realna jest katastrofa?

fot: Krystian Krawczyk

Globalna awaria przesyłowych sieci energetycznych ma stać u źródła Efektu Carringtona i na tej podstawie wieszczy się poważny regres w rozwoju ziemskiej cywilizacji

fot: Krystian Krawczyk

Czy Efekt Carringtona to realne zagrożenie, a może tylko sztucznie tworzona sensacja? Czy prognozowana na 2013 r. ogromna aktywność Słońca może doprowadzić do globalnej katastrofy? Skąd w opiniach naukowców wzięła się właśnie data maja 2013 r. i na ile takie obliczenia mają szansę się spełnić - to pytania jakie portal górniczy nettg.pl skierował do prof. dr. hab. Michała Tomczaka, kierownika Zakładu Heliofizyki i Fizyki Kosmicznej Wydziału Fizyki i Astronomii Uniwersytetu Wrocławskiego.

- Zacznę więc od daty, maj 2013 r., bo wiąże się ona bezpośrednio ze Słońcem. Według aktualnej prognozy w tym właśnie terminie spodziewamy się maksimum bieżącego cyklu aktywności. Prognozę należy traktować jako miarodajną, chociaż jeszcze dwa lata, rok temu, oczekiwano, że maksimum nastąpi wcześniej. Korekta była konieczna ze względu na wyjątkowo długie i głębokie minimum aktywności poprzedzające obecny cykl. Tak wiec, rzeczony maj 2013 r. jest ok, ale...nie ma to nic wspólnego z tzw. efektem Carringtona - podkreśla prof. Tomczak.

Jak argumentuje to stwierdzenie?

- Po pierwsze, maksimum aktywności ma charakter wypłaszczony i trwa zwykle 2-3 lata. Po drugie, historyczne obserwacje Słońca wskazują na zaskakującą dosyć prawidłowość, według której najbardziej energetyczne zjawiska na Słońcu występują zazwyczaj poza maksimum aktywności. Po trzecie, nie potrafimy prognozować wystąpienia zjawisk takich jak rozbłysk, tak jak nie potrafimy przewidzieć innych zjawisk przyrodniczych takich jak: trzęsienie ziemi, wybuch wulkanu, przejście trąby powietrznej, itd. Dotychczasowe obserwacje Słońca pozwalają jednak uważać, ze zjawiska tak silne jak rozbłysk Carringtona z 1 września 1859 r. pojawiają się nie częściej niż raz na 50-60 lat, a wiec nie w każdym cyklu aktywności, który trwa średnio 11 lat - wyjaśnia prof. Tomczak.

Jak się okazuje - w opinii profesora - nawet największy kataklizm na Słońcu nie zrobi nam większej krzywdy, jeśli nie zostaną spełnione dodatkowe warunki. Jakie?

- Rozbłyskowi musi towarzyszyć tzw. koronalny wyrzut materii skierowany w kierunku Ziemi. Kiedy taki obłok gorącej plazmy dociera do ziemskiej magnetosfery, możne spowodować jej cykliczne oscylacje zwane burzą geomagnetyczną. Część cząstek dociera w okolice ziemskich biegunów magnetycznych dając efekt zorzy polarnej, ale potencjalnie najgroźniejsze są wspomniane zaburzenia ziemskiego pola magnetycznego. Mogą one wzbudzać prąd stały w energetycznych liniach przesyłowych, które będą się zachowywać jak gigantyczne anteny. Wzrost prądu stałego możne generować silne pola magnetyczne w rdzeniach transformatorów, które ulegną w ten sposób przegrzaniu, a w skrajnych przypadkach stopieniu - stwierdza prof. Tomczak.

To właśnie globalna awaria przesyłowych sieci energetycznych ma stać u źródła efektu Carringtona i na tej podstawie wieszczy się poważny regres w rozwoju ziemskiej cywilizacji.

- Oczywiście opisany powyżej scenariusz ma szanse nastąpić na skutek splotu kilku bardzo mało prawdopodobnych czynników: 1) ekstremalnie silny rozbłysk, 2) ekstremalnie energetyczny korona lny wyrzut materii (potrzebna jest odpowiednio duża ilość wyrzuconej materii, np. 10*13 kg, i znaczna jej prędkość, np. 2000-3000 km/s), 3) w momencie pojawienia się wyrzutu Ziemia musi znajdować się na jego drodze - wyjaśnia profesor.

Na ile efekt Carringtona może się sprawdzić?

- Nie możemy całkowicie wykluczyć możliwości wystąpienia wspomnianego splotu niekorzystnych okoliczności, ale prawdopodobieństwo jest doprawdy znikome! Przypomina mi to trochę dywagacje na temat możliwości kolizji Ziemi z jakąś dużą asteroidą lub jądrem komety. Również w takim przypadku grozi nam olbrzymia katastrofa, ale jak na razie jakoś sobie żyjemy, bo ... chroni nas rachunek prawdopodobieństwa! Media oczywiście chętnie to wszystko podchwyciły, bo news musi być, a ludzie uwielbiają być straszeni najlepiej jakaś formą zagłady z kosmosu. Tak się składa, że większość kupuje te konwencje: ludzie chętnie czytają artykuły wieszczące katastrofę, ale nikt nie wpada w panikę - podsumowuje prof. Tomczak.

CZYTAJ WIĘCEJ:
Efekt Carringtona

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koniec kopalni Wujek: Co dalej z pracownikami? PGG podaje szczegóły dotyczące zatrudnienia

Po 127 latach funkcjonowania kopalnia Wujek 1 kwietnia symbolicznie zakończyła swoją działalność. Co to oznacza dla pracowników zakładu?

Zwycięzca aukcji WOŚP odwiedził KWK Sośnica

W Kopalni Węgla Kamiennego Sośnica odbyła się wizyta darczyńcy, który wylicytował zjazd do kopalni. Dochód z aukcji przeznaczony został na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.

Górnicza spółka planuje odwierty badawcze

Na podstawie posiadanych koncesji, KGHM Polska Miedź planuje wykonać na obszarze gminy Kotla prace badawcze służące rozpoznaniu budowy geologicznej i udokumentowaniu złóż miedzi.

Wyjątkowi goście w kopalni Chwałowice. Gwiazdy futsalu zjechały na dół

Falcao, najbardziej utytułowany futsalista na świecie, wraz z reprezentacją Brazylii, odwiedził KWK ROW Ruch Chwałowice. Niektórzy zawodnicy zjechali pod ziemię.