Edukacja: podziemny turniej wiedzy górniczej

fot: Kajetan Berezowski

Uczestnicy Turnieju Wiedzy Górniczej 2015 pozują do pamiątkowej fotografii.

fot: Kajetan Berezowski

Dziesięć zespołów rywalizować będzie w tegorocznym studenckim Turnieju Wiedzy Górniczej, który odbędzie się w ramach XV Szkoły Eksploatacji Podziemnej.

Swoje uczestnictwo potwierdzili już reprezentanci wyższych uczelni kształcących w kierunkach górniczych z Ukrainy, Chorwacji, Czech, Węgier i Niemiec. Wystąpią również dwie drużyny z Serbii i trzy z Polski. Barw gospodarzy bronić będą żacy z Politechniki Śląskiej, Akademii Górniczo-Hutniczej oraz Politechniki Wrocławskiej. Swojego uczestnictwa nie potwierdzili jeszcze studenci rosyjscy. Jest jednak duże prawdopodobieństwo, że i oni 25 lutego zjawią się wzorem lat ubiegłych w podziemiach kopalni Guido.

Przed rokiem turniej miał bardzo emocjonujący przebieg. Wygrał Wojciech Pachnik z Politechniki Wrocławskiej. Na drugim miejscu sklasyfikowano studentów Akademii Górniczo-Hutniczej z Krakowa: Wojciecha Anackiego i Dawida Wróbla ex aequo z Pawłem Kalką, broniącym barw Politechniki Wrocławskiej. Cała trójka zdobyła identyczną liczbę punktów. Reprezentantowi Politechniki Śląskiej zabrakło zaledwie jednego, aby dołączyć do czwórki szczęśliwców.

Od dwóch lat turniej rozgrywany jest wyłącznie w języku angielskim.

- To z pewnością stanowi dodatkową trudność dla uczestników - przyznaje Paweł Kamiński, który przygotowuje do udziału w finale studentów AGH.

W tym roku regulamin nie uległ zmianie. Rozegrane zostaną dwie rundy. Uczestnicy najpierw odpowiadać będą na 20 pytań, a w decydującym starciu na 15 kolejnych.

Poziom wiedzy studentów ocenią prof. Jacek Sobczyk i dr Jacek Korski. Zwycięska trójka pojedzie w nagrodę do Parlamentu Europejskiego na zaproszenie europosła prof. Jerzego Buzka.

Wyjazdowi patronuje Trybuna Górnicza oraz portalu górniczy nettg.pl.

Dla uczestników rywalizacji organizatorzy Szkoły Eksploatacji Podziemnej przygotowali, jak co roku, wiele innych atrakcji. Zobaczą m.in. kopalnię wapienia w Czatkowicach oraz ZGH Bolesław, będą gośćmi spółki Kopex, zwiedzą Kopalnię Soli Wieliczka oraz Zabytkową Kopalnię Węgla Kamiennego Guido w Zabrzu. Zajrzą również do tyskiego browaru, a w piątek, 26 lutego, spotkają się na wspólnej sesji, poświęconej sytuacji branży górniczej w krajach, które reprezentują.

Studencki Turniej Wiedzy Górniczej objęły swym patronatem redakcje Trybuny Górniczej i portalu górniczego nettg.pl.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Cisza przed burzą? A w górnictwie historia kołem się toczy

Wrzesień to miesiąc ważnych dat w naszej historii. Mam wrażenie, że, jak kiedyś, o 17 września było dość cicho. A przynajmniej ciszej niż o pierwszym dniu miesiąca. Jednak życie toczy się dalej. Kolejny raz uczestniczyłem w konferencji zorganizowanej przez Politechnikę Śląską w Rybniku i miejscowe koło jej Stowarzyszenia Wychowanków. Lubię tę, organizowaną od dziesięciu lat, konferencję poświęconą technice i przemysłowi, nie tylko wydobywczemu. Można się sporo dowiedzieć, a przerwy i kuluary są miejscem ciekawych dyskusji. W tym roku dyskutowaliśmy w międzynarodowym towarzystwie o kopalń węgla życiu po życiu. W trakcie konferencji nadano imię docenta Szczepana Wyry auli w miejscowym budynku Politechniki Śląskiej. Docent przez wiele lat kierował rybnicką filią uczelni. Ja zapamiętałem go jako wysokiego, przystojnego faceta, a moja żona jako świetnego wykładowcę mechaniki. Dobrze, że uhonorowano go, bo zasłużył się. Bardzo ładnie wspomniał zmarłego mój były podwładny, a dziś burmistrz Łazisk Górnych i chrześniak docenta i wuja.

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej