Edukacja: Kontynuują rodzinne tradycje

Technikum RS

fot: Ryszard Stelmaszczyk

W przyszłym roku, po zdaniu egzaminu maturalnego oraz zawodowego, uczniowie Technikum Górniczego w Pawłowicach rozpoczną pracę w kopalniach JSW

fot: Ryszard Stelmaszczyk

Chętnych do nauki zawodu górnika jest więcej, niż miejsc w szkolnych.

Ostatni rok nauki rozpoczęli we wrześniu uczniowie dwóch IV klas Technikum Górniczego, działającego w Zespole Szkół Ogólnokształcącym im. Jana Pawała II w Pawłowicach. W przyszłym roku, po zdaniu egzaminu maturalnego oraz zawodowego, ci którzy nie podejmą studiów, rozpoczną pracę w kopalniach należących do Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Będą to pierwsi absolwenci tego technikum, które rozpoczęło kształcenie przyszłych górników 1 września 2006 r. Powstało w wyniku porozumienia podpisanego z gminą Pawłowice przez Jastrzębską Spółkę Węglową.

Zgodnie z tym porozumieniem, co roku przyjmujemy w technikum uczniów do dwóch klas. Po czterech latach nauki uzyskują oni tytuł technika górnictwa podziemnego o specjalności górnictwo węgla kamiennego – informuje Jan Figura, dyrektor ZSO im. Jana Pawła II w Pawłowicach. – Na brak chętnych nie narzekamy. W każdej klasie jest po około 30 uczniów. Zdarzały się lata, że, przy naborze, na jedno miejsce przypadało dwóch kandydatów.

Zanim jednak kandydaci stali się uczniami technikum, musieli przejść wstępną selekcję – rygorystyczne badania lekarskie, takie same, jakie przechodzą osoby, które są zatrudniane w kopalni na dole. Od drugiej klasy uczniowie technikum mają zajęcia praktyczne w dobrze wyposażonych warsztatach szkolnych oraz w sztolni pobliskiej kopalni „Pniówek”. Zdobywają tam umiejętności niezbędne do pracy pod ziemią. Zajęcia praktyczne odbywają się raz w tygodniu. Uczniowie klasy trzeciej i czwartej mają także raz w roku jeden zjazd, tzw. poglądowy, na dół kopalni.

Jak zauważa dyrektor Figura, uczniowie technikum to drugie lub trzecie pokolenie górników w rodzinach. Większość z nich to wnukowie i synowie górników z Pawłowic, Żor oraz okolic Cieszyna i Pszczyny. Rodzinne tradycje górnicze kontynuuje Adam Małek z Warszowic, uczeń czwartej klasy technikum. – Mój dziadek pracował w kopalni „Wujek”. Górnikiem jest także ojciec i wszyscy wujkowie – podkreśla, uzasadniając wybór zawodu.
Ojciec Łukasza Lizisa z Żor, z tej samej klasy, nie był górnikiem, ale w kopalniach pracowali jego wujkowie. On trafił do Technikum Górniczego w Pawłowicach przypadkowo, bo przeczytał broszurę o szkole i to go zainteresowało.
Mówiąc o zdobytych w szkole umiejętnościach praktycznych, przyszli górnicy mówią, że potrafią już postawić stojak obudowy, zszyć zerwaną taśmę, zmontować przenośnik.

Wiemy też, jak użyć aparatu ucieczkowego, jak się zachować w stanie zagrożenia na dole – mówi Adam Małek.

Przeprowadzane w trakcie nauki zajęcia praktyczne, uczniowie uznają za „bardzo ciekawe”. – Ostatnio byliśmy w kopalni „Pniówek”, w dziale obsługi metanomierzy – informuje Łukasz Lizis. – Znaliśmy teoretycznie zasadę działania tych urządzeń, ale tam mieliśmy okazję nauczyć się ich praktycznej obsługi.
Wiosną przyszłego roku mury Technikum Górniczego w Pawłowicach opuści 53 absolwentów, którzy rozpoczęli tam naukę w 2006 r. Zgodnie z porozumieniem, jakie gmina podpisała z JSW, mają oni gwarancję pracy w kopalniach należących do spółki. W pierwszej kolejności, ci z najlepszymi wynikami w nauce.

– Ważna będzie ocena ze sprawowania, które musi być co najmniej poprawne – zaznacza dyrektor Figura. – Kopalnie nie będą chciały przyjmować uczniów, którzy wagarowali, bo jak mieli nieusprawiedliwione nieobecności w szkole, to w pracy mogą z nimi być podobne problemy.



MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zakład produkujący dla górnictwa z olbrzymim wsparciem

Zakład Nitroerg w Bieruniu, spółka z Grupy KGHM, zainwestuje około 300 mln zł w Krupskim Młynie w produkcję materiałów wybuchowych. Nitroerg i Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna podpisały w poniedziałek 3 sierpnia umowę o wsparciu dla inwestycji związanej z budową linii do produkcji pentrytu i heksogenu. Jest to jeden z kluczowych projektów w sektorze obronności.

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dabrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy.

Motyka: System energetyczny przygotowany na upały

Polski system energetyczny jest przygotowany na prognozowane wysokie temperatury powietrza - zapewnił w poniedziałek minister energii Miłosz Motyka. Zwrócił uwagę, że podczas upałów spada wydajność paneli fotowoltaicznych.

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.