EC Zabrze: Związkowcy negocjują pakiet socjalny

Fortum Power and Heat Polska będzie negocjował zapisy pakietu socjalnego ze Wspólnym Związkowym Zespołem Negocjacyjnym Elektrociepłowni Zabrze SA. Taki zapis znalazł w dokumencie kończącym dzisiejsze (13 grudnia) rozmowy pomiędzy przedstawicielami Fortum a WZZN na temat zasad negocjacji pakietu - dowiedział się portal nettg.pl z informacji przekazanych przez Grzegorza Podżornego, rzecznika prasowego Śląsko-Dąbrowskiej "Solidarności"

 

- To wreszcie jakiś krok naprzód po trwającej od wielu tygodniu wymianie pism i pozorowaniu przez przedstawicieli inwestora chęci negocjacji. W naszej ocenie wpływ na zmianę postawy inwestora miało odwołanie od decyzji Ministra Skarbu o zawarciu umowy prywatyzacyjnej – mówi Piotr Wujec, pełnomocnik WZZN EC Zabrze SA.

 

W zeszłym tygodniu WZZN złożył odwołanie od decyzji Ministra Skarbu o zawarciu umowy prywatyzacyjnej, na mocy której Fortum Power and Heat nabył 85 procent akcji zakładu. Związkowcy argumentują, że decyzja została wydana bez spełnienia ustawowego wymogu, jakim jest zabezpieczenie interesów pracowników. Sprzeciwiają się też decyzji Ministra Skarbu o zmniejszeniu zapisanych w Karcie Prywatyzacyjnej zobowiązań inwestycyjnych Fortum Power and Heat. - Zostały one zmniejszone o połowę, z 10 mln do 5 mln zł. To nawet nie jest poziom corocznych wydatków remontowych naszego zakładu. 10 mln zł kosztuje remont jednego kotła i jednej turbiny – mówi Mirosław Grzywa, szef Solidarności w EC Zabrze. - Wiceminister skarbu Jan Bury przed sejmową komisją skarbu zapewniał, że EC Zabrze jest prywatyzowana w celu znalezienia inwestora, który wybuduje nowy blok energetyczny. Taki blok kosztuje nie 5 mln, lecz setki milionów złotych - dodaje Grzywa. Od decyzji o zmniejszeniu zobowiązań inwestycyjnych WZZN EC Zabrze też złożył odwołanie, podobnie jak od decyzji o odmowie udostępnienia związkom zawodowym umowy prywatyzacyjnej. - To złamanie zasady jawności i przejrzystości prywatyzacji. Dwukrotnie byliśmy w ministerstwie i dwukrotnie odmówiono nam wglądu do jawnej informacji publicznej – podkreśla Grzywa.

 

Przedstawiciele WZZN choć z jednej strony są zadowoleni z efektów dzisiejszego spotkania, to z drugiej strony są zaniepokojeni treścią pisma, jakie otrzymali od pracodawcy. „W przypadku wątpliwości odnośnie reprezentowania interesów przyszłości Spółki i jej Załogi podczas negocjacji ze strony któregokolwiek z Członków Zespołu Negocjacyjnego EC Zabrze, informujemy, iż podejmiemy w ramach posiadanych kompetencji działania zmierzające do utrudnienia lub zablokowania tego typu złych praktyk” - napisał prezes zarządu. - To jawna groźba utrudniania nam korzystania z naszych związkowych uprawnień – komentuje pełnomocnik WZZN.

 

Kolejne spotkanie pomiędzy przedstawicielami Fortum Power and Heat Polska, a przedstawicielami WZZN zaplanowano na 22 grudnia.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojnarowski: Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc.

Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc., co wobec średniej unijnej na poziomie około 70 proc. pozwala nam myśleć o bezpieczeństwie dostaw - powiedział w środę we Wrocławiu wiceminister energii Konrad Wojnarowski.

Instytut im. Wojciecha Korfantego przenosi się do zabytkowej willi w Katowicach

Willa, która pamięta dawne Katowice, otwiera nowy rozdział swojej historii. Od listopada 2026 roku Instytut im. Wojciecha Korfantego będzie mieć siedzibę przy ul. Sokolskiej 8 w Katowicach – w zabytkowym budynku zaprojektowanym przez architekta Louisa Damego. Na spotkania w nowym miejscu Instytut zaprosi już na początku 2027 roku.

Najtańsza benzyna w Wielkopolsce, a diesel - na Podlasiu

Najtańsza benzyna obecnie jest w Wielkopolsce, gdzie za jej litr płaci się średnio 6,92 zł; najtańszy diesel jest z kolei na Podlasiu, gdzie kosztuje on średnio 7,95 zł za litr - podał w środę e-petrol.pl. Z kolei najtańszy gaz jest na Górnym Śląsku, Kujawach i Pomorzu i kosztuje średnio 3,33 zł.

Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje

Raport z badania RAISING: Kto powinien decydować o przyszłości regionów węglowych? Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje