Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.80 PLN (+0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

329.80 PLN (-0.27%)

ORLEN S.A.

126.42 PLN (-0.77%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.48 PLN (+0.29%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.98 PLN (+0.20%)

Enea S.A.

23.04 PLN (+0.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.75 PLN (-0.63%)

Złoto

4 802.19 USD (-0.96%)

Srebro

79.00 USD (-1.30%)

Ropa naftowa

95.11 USD (+0.61%)

Gaz ziemny

2.66 USD (-0.30%)

Miedź

6.03 USD (-0.29%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.80 PLN (+0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

329.80 PLN (-0.27%)

ORLEN S.A.

126.42 PLN (-0.77%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.48 PLN (+0.29%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.98 PLN (+0.20%)

Enea S.A.

23.04 PLN (+0.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.75 PLN (-0.63%)

Złoto

4 802.19 USD (-0.96%)

Srebro

79.00 USD (-1.30%)

Ropa naftowa

95.11 USD (+0.61%)

Gaz ziemny

2.66 USD (-0.30%)

Miedź

6.03 USD (-0.29%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Dziwne losy kaplic kopalnianych

fot: Tomasz Rzeczycki

Kaplica św. Jana w Kopalni Soli Wieliczka

fot: Tomasz Rzeczycki

Magazyn materiałów wybuchowych, wnęka do przechowywania desek czy wreszcie komora komunistycznej propagandy. W takich oto miejscach z nietuzinkową historią utworzono później kaplice w kopalniach udostępnionych do zwiedzania.

Do miana najbardziej osobliwych kaplic w polskim górnictwie może pretendować kaplica św. Kingi w Kopalni Soli Bochnia. Najbardziej rzucającym się w oczy szczegółem jest tor kopalnianej linii wąskotorowej, przecinający kaplicę na dwie części. Kaplica ta powstała w 1747 r. na poziomie August, pomiędzy szybami Campi i Sutoris. Pierwotnie była to kaplica św. Aniołów Stróżów, ale w 1782 r. zmieniono ją na kaplicę bł. Kingi, a w 1999 r. po kanonizacji patronki na kaplicę św. Kingi.

W okresie polskiego stalinizmu nieprzychylnym okiem spoglądano na praktyki religijne w kopalniach. Nic więc dziwnego, że w latach 1949-1956 kaplica bł. Kingi pełniła rolę kopalnianego magazynu drewna. Deski ustawiono w taki sposób, by zasłaniały ołtarz główny. Po poluzowaniu rygorów, kaplicę z powrotem opróżniono z desek.

Kopalnia Soli Wieliczka szczyci się kilkoma kaplicami na podziemnej trasie turystycznej. W 2005 r. w niewielkiej komorze na poziomie III, znajdującej się przy skrzyżowaniu podłużni Antonia ze schodami Prinzinger, umieszczona została kolejna kaplica. To kaplica św. Jana, której wystrój przeniesiono tam z poziomu I.

Jak nam powiedział nadsztygar górniczy Wiesław Wiewiórka z Działu Inwestycji i Przygotowania Robót Kopalni Soli Wieliczka, dawniej w tym miejscu znajdowała się Komora Ruchu Młodzieżowego.

Włączono ją do trasy zwiedzania 19 kwietnia 1974 r. Przy wejściu do komory umieszczona została tablica informacyjna. Głosiła ona, że komorę tą otwarto w 45. rocznicę powstania ZMW RP Wici, 30. rocznicę ZWM i 25. rocznicę ZMP. Podane skróty oznaczają nazwy zlikwidowanych już organizacji, którymi były Związek Młodzieży Wiejskiej RP „Wici” istniejący w latach 1928-1948, Związek Walki Młodych działający od 1943 do 1948 r. oraz Związek Młodzieży Polskiej.

Wystrój komory musiał być pod względem estetycznym paskudny, skoro w 1976 r. w tygodniku Kultura Ewa Szymańska pisała m. in. na temat wyglądu komory: „I w tym miejscu nawet najbardziej uodpornionemu na ohydę turyście przychodzi do głowy myśl, że tu powinien wkroczyć jakiś naczelny plastyk”.

W 1996 r. na turystycznej mapie Polski pojawiła się Kopalnia Złota w Złotym Stoku. W skład trasy podziemnej wszedł m. in. wydrążony w czasach PRL niewielki labirynt wyrobisk służący pierwotnie jako skład materiałów wybuchowych. Usytuowano go w pobliżu wylotu sztolni Gertruda. Zgodę na jego wykonanie w 1951 r. wydał Okręgowy Urząd Górniczy w Wałbrzychu. Ten zespół wyrobisk oddano do użytku w 1956 r. Gdy po latach w nieczynnej kopalni urządzono trasę podziemną,  w jednej z małych wnęk tego labiryntu umieszczono figurę św. Krzysztofa, którą poświęconą w grudniu 2003 r. Stworzono w ten sposób niewielką kaplicę.

W 2000 r. w Kowarach udostępniono do zwiedzania zespół wyrobisk ćwiczebnych sztolni nr 9 i 9a, pod nazwą Sztolnie Kowary. Choć były to głównie wyrobiska ćwiczebne, zaaranżowano trasę zwiedzania poświęconą historii kowarskiego uranu. W jednej z wnęk zaaranżowano kaplicę św. Barbary. „Przewodnik wyjaśniał, że tworzy się takową w każdej kopalni, ale wątpię, czy w Kowarach pod nadzorem NKWD było to możliwe”- pisał Jacek Potocki, późniejszy prezes Zarządu Głównego PTTK, w artykule opublikowanym w miesięczniku Na Szlaku wiosną 2000 r.

Analogiczna minikaplica św. Barbary urządzona też została w sztolni nr 19a w Kowarach. W sztolni tej otwarto drugą w tym mieście trasę podziemną. Gdy jesienią 2000 r. w Polsce obowiązywał stan epidemii i decyzją rządu zamknięte zostały np. dyskoteki, restauracje i wielkie sklepy, gospodarze trasy podziemnej wpadli na pomysł, aby swoją kaplicę wykorzystać jako pretekst do możliwości odwiedzania ich kopalni. Ogłosili więc 4 listopada 2000 r. na jednym z portali społecznościowych, że każdy chętny będzie mógł przyjść do ich podziemnej kaplicy świętej Barbary i pomodlić się z nimi o lepsze jutro – naturalnie po wykupieniu biletu wstępu. Podano też harmonogram z godzinami wejść do kaplicy. „Ciężkie czasy to i modlić się gorliwiej trzeba” - uzasadniali wtedy gospodarze trasy podziemnej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Światowy Dzień Ziemi: wolontariusze KGHM zasadzili kolejne tysiące drzew przy Hucie Miedzi Głogów

Włączając się w obchody Światowego Dnia Ziemi, Wolontariusze KGHM ponownie spotkali się w okolicach Huty Miedzi Głogów, by posadzić około 4 tysiące drzew. Młode dęby i buki w przyszłości będą zaspokajać zapotrzebowanie tlenowe mieszkańców regionu oraz wspierać lokalną bioróżnorodność.

Polska i Francja zacieśniają współpracę w zakresie energetyki jądrowej

Resort energii przekazał, że polsko-francuska deklaracja zakłada m.in. działania na rzecz tworzenia korzystnych ram prawnych i finansowych dla sektora jądrowego oraz pogłębienie współpracy przemysłowej w tym obszarze. Odniesiono się w niej też do projektu drugiej elektrowni jądrowej w Polsce.

Tusk: Atrakcyjność oferty zdecyduje, kto będzie partnerem przy drugiej elektrowni jądrowej

Trwa etap rozpoznawczy w kwestii wyboru dostawcy technologii do drugiej polskiej elektrowni jądrowej. Wybrany zostanie ten, kto przedstawi najatrakcyjniejszą ofertę - poinformował w poniedziałek premier Donald Tusk.

Związkowcy: Usłyszeliśmy, że będą pieniądze na PGG i PKW. Czekamy na konkrety

Niespełna dwie godziny trwało poniedziałkowe spotkanie liderów związkowych z PGG i PKW z przedstawicielami rządu w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach, które dotyczyło finansowania sektora górnictwa węgla kamiennego w 2026 roku.