Dziwna zamiana

Ksiądz w pewnej parafii miał zwyczaj grywać w szkata z organistą i kościelnym. Zawsze nosił przy sobie talię kart. Ale nosił też plik obrazków z wizerunkami różnych świętych. Obrazki te rozkładał na ławkach przed poranną mszą, a potem z przyjemnością patrzył, jak wierni modlą się do "wylosowanych" świętych i z ciekawością dociekał, który komu przypadł. Któregoś zimowego ranka rozłożył obrazki, nie zapalając jeszcze - dla oszczędności - światła, a tylko przy słabym blasku wiecznej lampki. Gdy wyszedł z zakrystii na nabożeństwo, ze zdziwieniem zauważył, że nikt z wiernych nie modli się do wizerunków ze świętych obrazków. Tylko w ostatniej ławce najstarsza parafianka była pogrążona w głębokiej modlitwie, przyciskając obrazek do piersi. Ksiądz podszedł do niej i delikatnie trącił, po czym zapytał:

- Babciu, a do którego świętego wy się tak modlicie?

Babcia uniosła głowę, następnie wyciągnęła daleko przed siebie rękę z obrazkiem i to go przybliżając, to oddalając od oczu, powiedziała:

- Wiycie, farorzyczku, jo se dzisiok bryli niy wziyna, ale tak mi sie coś zdo, że to świynty dupek-szel...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zawody wędkarskie. Brawa dla górników!

Zakończyły się dwudniowe 21. Mistrzostwa Polski Górników w Wędkarstwie Feederowym. Zorganizował je Związek Zawodowy Górników w Polsce. Świetnie poszło górnikom-wędkarzom z LW Bogdanka.

Książka na weekend: „Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda”

Zapewne koreańska literatura jest rzadkością wśród naszych czytelniczych wyborów. A szkoda. Bo warto „wziąć na warsztat” książkę, której akcja dzieje się w odległym kraju, zobaczyć, jak funkcjonuje tamtejsze społeczeństwo, co nas łączy, a co dzieli. Książka „Spotkajmy się, kiedy będzie ładna pogoda” jak na dłoni pokazuje relacje między Koreańczykami, przy okazji pochwalając proste rzeczy.

O dziedzictwie pogórniczym w otoczeniu fedrujących kopalń

Obrady ICMUM 2026 stanowiły znakomitą okazję do promocji naszych obiektów muzealnych związanych z górnictwem

Spojrzał górnikom w twarz. Może jesteś wśród nich?

Uznany śląski fotografik Jan Czypionka uwiecznił na zdjęciach wizerunki górników przy pracy. Mało kto trafia w te miejsca z obiektywem. Sesja pod ziemią, przy ostrym świetle lamp na górniczych kaskach, nie należy do łatwych zadań.