Dzisiaj mija rok od tragicznego wypadku w kopalni Zofiówka

fot: Maciej Dorosiński

Ratownicy z CSRG, wraz z tymi z kopalń, uczestniczą w akcji poszukiwania trzech zaginionych pod ziemią górników

fot: Maciej Dorosiński

Dzisiaj mija rok od katastrofy w kopalni Zofiówka w Jastrzębiu Zdroju, w której zginęło pięciu górników, a dwóch zostało rannych. Z tego powodu zaplanowano uroczystości, podczas których zostanie uczczona pamięć zmarłych. Przyczyną tragedii było silne tąpnięcie.

Daniel Ozon, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej, podczas briefingu opowie o tym, co zrobiono w spółce w zakresie poprawy warunków pracy i prowadzenia aukcji ratowniczej. To m.in. stworzenie Centralnego Magazynu Sprzętu Ratowniczego. O 11.30 zostanie odsłonięta tablica upamiętniająca ofiary wypadków górniczych w Zofiówce.

Przypominamy, że do wstrząsu doszło 5 maja 2018 r. o 10.58. Wtedy pod ziemią pracowało w kopalni 250 osób, z czego w rejonie bezpośredniego zagrożenia 900 m pod powierzchnią – 11 górników. Czterem udało się uciec. Siedmiu zostało uwięzionych. Dwóch kolejnych żywych ratownicy wydobyli około godz. 17. Wieczorem natrafili na pierwsze zwłoki. Ostatnie ciało wydobyto na powierzchnię dopiero 16 maja. To była najtrudniejsza akcja ratunkowa w historii spółki. Udział w niej wzięło 2000 ratowników.

Ofiary katastrofy to: Marcin Balcerak (lat 35), Piotr Królik (lat 34), Przemysław Szczyrba (lat 38), Łukasz Szweda (lat 29) oraz Michał Trusiewicz (lat 38).

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.