Dziś rozmowy z Czechami. Podejmiemy wszelkie środki prawne, by kar za Turów nie płacić

1615361530 przenosnik pge giek

fot: PGE GiEK

Emisja hałasu przenośników w rejonie zasobnika węgla, po wymianie krążników na cichobieżne spadła od 4 do 6 dB, co jest wartością bardzo znaczącą

fot: PGE GiEK

18. - Podejmiemy wszelkie środki prawne, aby kar za Turów nie płacić - zadeklarował we wtorek rzecznik rządu Piotr Müller. We wtorek w Warszawie zostaną wznowione rozmowy polsko-czeskie w sprawie wypracowania porozumienia dotyczącego Turowa.

Müller był pytany w TVP Info o sprawę kolejnych wezwań do zapłaty unijnych kar za niewstrzymanie kopalni Turów. - Przede wszystkim dla nas najważniejsze jest to, żeby było zapewnione bezpieczeństwo energetyczne Polaków - zapewniał. - Podejmiemy wszelkie środki prawne, aby tych kar nie płacić - dodał.

- Jeżeli Komisja Europejska będzie podejmowała takie działania, to my nie mamy wyboru, nie możemy wyłączyć nagle kilku milionom osób w kraju energii elektrycznej. To byłoby jakieś absolutne kuriozum - powiedział rzecznik.

Dopytywany, czy sformułowanie ie mamy wyboru oznacza, że nie wyłączymy kopalni, ale czy też oznacza, że Polska zapłaci kary, Mller odpowiedział, że nie będą podjęte działania dotyczące płacenia samemu. - Będziemy podejmować wszystkie kroki prawne, żeby tego nie zrobić, natomiast - jak rozumiem - Komisja Europejska ma ochotę, aby te środki na jakimś etapie potrącić z jednej z transz środków dla Polski i wtedy postąpi, naszym zdaniem, nielegalnie, ale takie działania może podjąć - dodał.

Wtorkowe polsko-czeskie spotkanie ws. Turowa będzie pierwszym od ponad dwóch miesięcy. Negocjacje rozpoczęły się w czerwcu 2021 roku. Zostały one jednak przerwane 30 września, a 5 listopada wznowione, kiedy do Pragi pojechała nowa szefowa resortu klimatu i środowiska Anna Moskwa. Po tej wizycie spotkania nie były jednak kontynuowane.

W ubiegłym tygodniu czeska minister środowiska Anna Hubaczkova podczas swojej wizyty w Gródku nad Nysą przy granicy z Polską zadeklarowała, że jest gotowa pojechać do Warszawy z propozycją podpisania umowy o Turowie lub jej ostatecznego przedyskutowania.

20 września TSUE nałożył na Polskę karę 500 tys. euro dziennie za niewdrożenie środka tymczasowego i niezaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni. Polski rząd deklaruje, że nie zamierza płacić kary. Opinia rzecznika generalnego Trybunału ws. polsko-czeskiego sporu ws. Turowa ma zostać ogłoszona 3 lutego br.

Przedstawiciele resortu klimatu i środowiska wielokrotnie deklarowali, że Polsce zależy na polubownym rozwiązaniu sporu z Czechami. Chodzi o wynegocjowanie treści polsko-czeskiej umowy, która następnie miałaby zostać zaakceptowana przez oba rządy. Kiedy rozmowy zostały przerwane (30 września) Czesi informowali, że nie porozumiano się w kwestii czasu obowiązywania umowy międzyrządowej. Polska strona przekazywała z kolei, że nie chciała się zgodzić na brak możliwości jej wypowiedzenia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.