Dziś Dzień Hutnika. A co z Hutą Batory miał wspólnego Marek Hłasko?

fot: Monika Krężel

Książkę "Listy i pamiętnik" wydało Wydawnictwo Iskry

fot: Monika Krężel

Marek Hłasko jest jednym z patronów 2024 roku. Niewielu czytelników wie, że niespełna 11-letni Hłasko mieszkał przez krótki czas w Chorzowie-Batorym. Swój pobyt na Śląsku opisał w pamiętniku. Można się o tym dowiedzieć z niewielkiej książki „Listy i pamiętnik”, którą wydało Wydawnictwo Iskry.

Po upadku Powstania Warszawskiego Marek Hłasko wraz z matką trafiają do Częstochowy, gdzie mieszkają u przyjaciół. Jedenastolatek skrzętnie notuje w swoim pamiętniku, co wtedy robi, czym się zajmuje, z kim się spotyka, co go interesuje i pasjonuje.

W Częstochowie spędzają kilka miesięcy, a następnie przenoszą się na Śląsk, gdzie mieszka już część rodziny przyszłego pisarza. "Dzisiaj przyjechałem do Katowic. Duże, czyste miasto zrobiło na mnie przyjemne wrażenie. Mieszkamy w kasynie urzędniczym. Mama dostała posadę w Hucie Batory. Kasyno urzędnicze jest to duża, jasna i czysta willa. Na razie mieszkamy w kasynie urzędniczym, a potem dostaniemy mieszkanie" - napisał Marek Hłasko pod datą 2.04.1945 r. , a o czym możemy przeczytać w „Listach i pamiętniku”. Chłopak dodaje, że dostał zaświadczenie z Częstochowy o przynależności do tamtejszego harcerstwa, bo harcerzem chce też być w Chorzowie.

"Jestem na Śląsku. Co trzy kroki jest huta lub fabryka. Las kominów i dźwigów. Wysokie kominy strzelają pod niebo. Turkot i jazgot bezustanny. Słońca nie widać, bo w powietrzu unosi się czarny pył węglowy. Ja chodzę do szkoły. Do piątego oddziału szkoły podstawowej. Z mojego okna widzę warsztaty mechaniczne. Dalej dźwigi, wysoki nasyp, z którego wywożą piasek kolejką powietrzną. Jest to jakby kolejka linowa, tylko zamiast pasażerów jest piasek. Dalej już nic prawie nie widać, bo dym z kominów zasłania horyzont” - pisał Hłasko pod taką 8.04.1945 r. Jak sam zaznaczył, tom czwarty swojego pamiętnika napisał na Śląsku.

Na Śląsku Marek Hłasko mieszkał dwa miesiące, potem przeniesie się z mamą do Białegostoku.

W 2024 roku minęła 90. rocznica urodzin pisarza i scenarzysty filmowego. Jeśli ktoś ma ochotę dowiedzieć się więcej, jak wyglądał pobyt Marka Hłaski w naszym regionie, warto sięgnąć po „Listy i pamiętnik”, które Wydawnictwo Iskry wydało w 2017 roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nocna Szychta z wąskotorówką w ostatni weekend wakacji

Już w piątek 28 sierpnia o 19:20 rozpocznie się Nocna Szychta, czyli wieczorno-nocna przejażdżka koleją wąskotorową. W ostatni weekend wakacji innych atrakcji, które przygotowały Górnośląskie Koleje Wąskotorowe też nie zabraknie.

Od Jana Wyżykowskiego do KGHM. Jak powstawało pierwsze polskie zagłębie miedziowe?

To był prawdziwy przełom. 23 marca 1957 roku cztery rdzenie wiertnicze z okolic Sieroszowic zmieniły los Dolnego Śląska i całej Polski – potwierdziły obecność chalkozynu i dały początek Legnicko‑Głogowskiemu Okręgowi Miedziowemu (LGOM) oraz KGHM Polska Miedź. W ciągu kilkunastu lat „z niczego” wyrosło wielkie zagłębie wydobywczo‑hutnicze.

Mija 46. rocznica rozpoczęcia strajku w kopalni Manifest Lipcowy. Pamiętasz jak to było?

Na Śląsku powstaje nowa, energetyczno-górnicza uczelnia – we wrześniu pierwsze zajęcia!

Na siedzibę uniwersytetu wybrano Radzionków, ponieważ – jak podkreślają organizatorzy - to miasto łączy w swojej historii zarówno energetykę, jak i górnictwo. Słynie ponadto z przysłowiowej, śląskiej gościnności.