Dziesięć tysięcy dla wdów i sierot

fot: Maciej Dorosiński

- Ruszamy z akcją zbierania wniosków, aby na 1 czerwca uruchomić już wypłatę pieniędzy związanych z rekompensatami za deputaty - powiedział wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski

fot: Maciej Dorosiński

Można już składać wnioski o rekompensatę za utracony deputat węglowy. Osoby uprawnione mają na to 90 dni, a wypłata rekompensat ruszy 1 czerwca.

- Wejście w życie 22 stycznia 2019 r. ustawy o świadczeniu rekompensacyjnym z tytułu utraty prawa do bezpłatnego węgla oraz z tytułu zaprzestania pobierania bezpłatnego węgla przez osoby niebędące pracownikami przedsiębiorstwa górniczego pozwala określić terminarz jej realizacji. 22 stycznia br. jest pierwszym dniem, w którym można składać wnioski o rekompensatę w wyznaczonych do tego punktach – poinformowało Ministerstwo Energii.

Opracowana przez resort ustawa przewiduje jednorazową wypłatę świadczenia rekompensacyjnego w wysokości 10 tys. zł przez właściwe przedsiębiorstwo. Wypłaty świadczeń zaplanowane są od 1 czerwca do 31 grudnia. Aby otrzymać rekompensatę, uprawniona osoba będzie musiała wypełnić specjalny wniosek i wraz z oświadczeniem oraz dokumentami potwierdzającymi uprawnienie do rekompensaty złożyć w jednym z wyznaczonych punktów. Osoby, które mogą ubiegać się o rekompensatę to przede wszystkim wdowy i sieroty po górnikach, którzy zginęli przy pracy w kopalniach, a także ci, którzy spóźnili się ze złożeniem wniosku przy pierwszej wypłacie rekompensat, zakończonej w 2017 r.

Wnioski i listę punktów oraz szczegółowe kryteria określające, komu przysługuje rekompensata, można pobrać m.in. z portalu netTG.pl. Informacje dostępne są także na stronach internetowych spółek (SRK, JSW, Tauron Wydobycie, LW Bogdanka) i Ministerstwa Energii. Od poniedziałku do piątku w godz. 8.00-18.00 działa też specjalna infolinia pod numerem: 32 757 45 54.

GRZEGORZ TOBISZOWSKI, wiceminister energii:

- Myślę, że tym razem nie powinno być takiego natłoku przy składaniu wniosków, jak w poprzedniej edycji, która dotyczyła prawie 230 tys. osób. Obecnie jest ich zdecydowanie mniej, bo mówimy o liczbie dwudziestu paru tysięcy osób. Tak jak w poprzedniej edycji, poprosiliśmy różnego rodzaju ośrodki medialne o przekazanie informacji osobom zainteresowanym. Wystąpiliśmy również wspólnie z ministrem Krzysztofem Tchórzewskim do wszystkich parlamentarzystów z woj. śląskiego z prośbą o to, aby w swoim środowisku przekazali informację o punktach zbierania wniosków. Podzieliliśmy te punkty w ten sposób, aby odzwierciedlały to, gdzie ktoś kiedyś pobierał deputat. Chodzi o to, żeby cały proces był ułatwiony, bo często te osoby są tam identyfikowane i znane, więc łatwiej będzie taki wniosek rozpatrzyć. Na stronie resortu energii podaliśmy również informację o infolinii. To jest jeden numer, ale oczywiście pracujących tam osób jest o wiele więcej, dlatego nie powinno być problemu, jeśli chodzi o uzyskanie informacji. Udogodnieniem są też ruchome godziny w punktach zbierania wniosków, także popołudniowe i wieczorne. Ruszamy z akcją zbierania wniosków, aby na 1 czerwca uruchomić już wypłatę pieniędzy związanych z rekompensatami za deputaty.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.