Dziesięć procent turystów w kopalni to Ukraińcy

fot: Tomasz Rzeczycki

W marcu niewielu turystów odwiedziło złotostocką kopalnię, stąd tak duży procentowo udział gości z Ukrainy

fot: Tomasz Rzeczycki

Co dziesiąty turysta, jaki w marcu zwiedził dawną kopalnię rud arsenu i złota w Złotym Stoku, pochodził z Ukrainy. Po najeździe zbrojnym armii rosyjskiej na ten kraj złotostocka kopalnia postanowiła do odwołania umożliwiać przybyszom z Ukrainy zwiedzanie bez konieczności ponoszenia opłaty za wstęp.

- Dziesięć procent to może wydaje się dużo, ale w liczbach wygląda to tak, że mieliśmy w marcu nieco ponad trzy tysiące turystów, z czego trzysta to byli Ukraińcy. Oni się cieszą ze wszystkiego, co u nas widzą. Zwłaszcza dzieci, dla nich to jest ważne, żeby odpocząć po tym, co tam przeżyli - mówi Elżbieta Szumska, właścicielka większości udziałów w Przedsiębiorstwie Usług Turystycznych Kopalnia Złota w Złotym Stoku.

Ci, którzy kolejny raz zwiedzali podziemia złotostockie, mieli w marcu okazję zapoznać się z nowością, jaką jest przestrzenna makieta kopalni. Umieszczona została naprzeciwko skarbca, czyli w dawnym tzw. labiryncie składu materiałów wybuchowych. Jak dobrze pójdzie, to jeszcze wiosną przybędzie kolejna makieta, przedstawiająca Osadę Górniczą.

Makietę wykonał artysta z Wałbrzycha - ten sam, który wcześniej sporządził przestrzenną makietą podziemi pod wałbrzyskim zamkiem Książ.

Kopalnia Złota w Złotym Stoku jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych obiektów pogórniczych na turystycznej mapie polskich Sudetów. Podziemną eksploatację rud arsenu zakończono tam wiosną 1961 r., a trasę podziemną udostępniono zwiedzającym w 1996 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

KGHM redukuje zasolenie wód odprowadzanych do Odry

Koncern KGHM Polska Miedź ograniczył ilość soli odprowadzanej w wodach kopalnianych do Odry i kontynuuje prace w tym zakresie. Prace nad budową instalacji odsalających są utrudnione przez zmiany poziomu mineralizacji wód - poinformował PAP rzecznik prasowy spółki Artur Newecki.

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.