Dzień strajku Kompanii Węglowej to 40 mln zł przychodów mniej

Dzisiaj albo jutro dowiemy się, czy w Kompanii Węglowej dojdzie do strajku na tle płacowym. Każdy dzień przerwy wydobycia to dla spółki spadek przychodów o około 40 mln zł - obliczyła \"Gazeta Prawna\".

Wczoraj w Kompanii Węglowej, największej polskiej firmie górniczej, trwało referendum strajkowe. Konflikt ma charakter płacowy. Związki zawodowe domagają się podwyżek skutkujących wzrostem funduszu płac o 372 mln zł.

Kompania Węglowa godzi się na wzrost świadczeń pracowniczych o 195 mln zł, ale chce też mieć jakieś pole manewru na wypadek, gdy sytuacja firmy będzie gorsza, niż teraz przewiduje.

- Na podwyżki oczekiwane przez związki zawodowe nas nie stać. Planujemy wydobycie ponad 44 mln ton węgla, ale z tego około 4 mln ton może nie być sprzedanych, bo spada zużycie energii i popyt na węgiel. Poza tym mamy około 700 mln zł przeterminowanych zobowiązań i nie możemy dopuścić do pogorszenia płynności finansowej - mówi Zbigniew Madej, rzecznik prasowy Kompanii Węglowej.

Strajk będzie kosztowny

Takie argumenty nie przemawiają jednak do związkowców. Negocjacje płacowe skończyły się niepowodzeniem. Jeżeli załoga opowie się za strajkiem, to może dojść do niego na początku kwietnia - napisała \"Gazeta Prawna\". O formie strajku i czasie jego trwania zadecydują związki. Kompania Węglowa ocenia, że jeden dzień przerwy w wydobyciu węgla to spadek przychodów o około 40 mln zł.

Spory płacowe trwają też w Katowickim Holdingu Węglowym i Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Ich natężenie jest różne. W KHW po wyczerpaniu procedury prawnej zarząd podjął decyzję o zamrożeniu płac, ale ma spór zbiorowy z Sierpniem 80. W Jastrzębskiej Spółce Węglowej sytuacja jest podobna. Zarząd zamroził płace na poziomie z końca 2008 roku, a Reprezentatywne Porozumienie Związków Zawodowych, reprezentujące ponad 80 proc. załogi, godzi się na czasowe zamrożenie płac. JSW zarobiła według wstępnych danych w ubiegłym roku blisko 700 mln zł netto, ale w tym roku tego wyniku nie powtórzy. Firma żyje z węgla koksowego, a wskutek spadku popytu na stal zmalało zapotrzebowanie na koks używany do wytopu stali, a w końcu i na węgiel koksowy. W styczniu jego sprzedaż była o prawie 30 proc. mniejsza niż przed rokiem.

- Nie stać nas na podwyżki. Nie ma zapotrzebowania na węgiel koksowy. Sprzedajemy go po kosztach produkcji. I bez podwyżek płac grozi nam wynik w okolicach zera - mówi Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzecznik JSW.

Energetyka negocjuje

Podwyżek chcą też gazownicy. Związki PGNiG chciały 11 proc. podwyżki, do porozumienia nie doszło, spółka sama podniosła płace o 3,5 proc. i jest ze związkami w sporze zbiorowym. W elektroenergetyce jest różnie. W większości spółek grupy Tauron Polska Energia płace zostały zamrożone, a na przykład w Enei negocjacje trwają.

- Do przyszłego tygodnia rozmowy ze związkami są zawieszone. Nie wiem, jakie są oczekiwania, bo związki ich nie chciały podać. Czekały na propozycje zarządu, a zarząd chciałby, żeby przynajmniej w I półroczu nie było podwyżek - mówi Paweł Oboda, rzecznik Enei.

Podwyżek nie będzie w PKP Cargo. Tam dojdzie do spadku płac. Spółka boleśnie odczuwa skutki kryzysu. W okresie styczeń-luty 2009 przewozy spadły ilościowo o 36 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Flota osobowych elektryków w Polsce wzrosła w ciągu roku o połowę

Liczba elektrycznych samochodów osobowych była we wrześniu o połowę wyższa niż rok wcześniej, jednak liczba nowych rejestracji spadła - wynika z danych Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności, F5A i Otomoto.

Odlewnia ciśnieniowa w Lubaczowie – produkcja precyzyjnych odlewów z cynku

Wybór technologii wykonania metalowego detalu wpływa na jego cenę, powtarzalność wymiarów, wygląd powierzchni i tempo późniejszego montażu. ZWG w Lubaczowie produkuje ciśnieniowe odlewy ze stopów cynku ZnAl, wykorzystywane między innymi w motoryzacji, elektronice, budownictwie i meblarstwie. Kiedy ta metoda ma przewagę nad innymi rozwiązaniami i co ustalić przed zleceniem produkcji?

Ponad 30 inwestorów indywidualnych zwiedziło zakłady Grupy UNIMOT w Czechowicach-Dziedzicach

Grupa UNIMOT zorganizowała Dzień Inwestora Indywidualnego, w którym wzięło udział ponad 30 akcjonariuszy spółki. Goście odwiedzili trzy zakłady na terenie dawnej rafinerii w Czechowicach-Dziedzicach, a także spotkali się z prezesem zarządu UNIMOT S.A. Adamem Sikorskim.

Stalexport pokazuje nowe dane o ruchu na trasie A4 Katowice-Kraków

Średnio 50 883 pojazdy dziennie korzystały w pierwszych trzech kwartałach 2026 roku z autostrady A4 Katowice-Kraków. Przy utrzymującym się wysokim natężeniu ruchu Grupa Kapitałowa Stalexport Autostrady szacuje, że wypracowała 174,8 mln zł zysku netto, o 39 proc. więcej niż rok wcześniej.