DZIEŃ NA GPW: WIG20 spadł o 2,6 proc.; najbliższe wsparcie na 1.400 pkt.

- Wtorkowa sesja przyniosła kontynuację spadków na warszawskim parkiecie i po raz kolejny krajowe indeksy były jednymi z najsłabszych w Europie - powiedział PAP Biznes analityk DM BPS, Artur Wizner. W jego ocenie, WIG20 może zmierzać do dolnego ograniczenia trendu spadkowego, które znajduje się w okolicach 1.400 pkt.

- Warszawska giełda po dość spokojnym rozpoczęciu bieżącego tygodnia, we wtorek przystąpiła do kontynuowania spadków. Indeks WIG20 po kolejnym przetestowaniu bariery na poziomie 1.500 pkt., która w tej chwili pełni rolę oporu, szybko podąża do dolnego ograniczenia trendu spadkowego przebiegającego obecnie na poziomie 1.400 pkt. W okolicach tego poziomu można obecnie oczekiwać najbliższego wsparcia - powiedział Artur Wizner.

Jak wskazał analityk, pierwszym dwóm sesjom tygodnia na GPW towarzyszyły relatywnie niskie obroty.

- Niskie obroty są niepokojące, gdyż oznacza to, że nawet przy tak niskich poziomach cenowych trudno szukać kupujących. Być może część inwestorów oczekuje jutrzejszej decyzji RPP oraz czwartkowego posiedzenie ECB, lub też nie spodziewa się zmiany trendu na GPW do wygaśnięcia najbliższej serii kontraktów terminowych, co będzie miało miejsce w przyszły piątek (16 września br.) - dodał analityk.

Zdaniem Wiznera, niepokojące jest również to, że warszawska giełda jest jedną z najsłabszych giełd w Europie.

- To sugeruje, że zdaniem inwestorów polska gospodarka jest wyjątkowo silnie narażona na widmo globalnego spowolnienia gospodarczego - powiedział analityk DM BPS.

Wizner wskazał na dwie spółki z grona blue chipów.

- Najmocniej spadły akcje JSW, o ok. 7,4 proc. i to pomimo świetnych wyników ogłoszonych za I półrocze br. oraz przy sprzyjającym spółce otoczeniu makroekonomicznym. Jedynie Allegro może zaliczyć wtorkową sesję do udanych, choć ok. 2 proc. wzrost można uznać za częściowe odrabianie poniedziałkowych strat, które przekroczyły 5,4 proc. - podsumował analityk DM BPS.

WIG20 zakończył wtorkową sesję spadkiem o 2,63 proc. do 1.452,86 pkt., WIG spadło o 2,04 proc. do 48.373,48 pkt. W dół poszły również indeksy małych i średnich spółek: sWIG80 - o 1,22 proc. do 16.628,64 pkt., a mWIG40 - o 0,73 proc. do 3.841,04 pkt.

Obroty na szerokim rynku wyniosły 0,784 mld zł, z tego 0,685 mld przypadło na spółki z WIG20.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.