DZIEŃ NA GPW. Krajowe indeksy spadły po ok. 3 proc. i cofnęły się do poziomów z sierpnia

Przy słabych nastrojach na globalnych rynkach główne krajowe indeksy przewodziły spadkom w Europie. Spadając po ok. 3 proc. znalazły się na najniższych poziomach od miesiąca. W WIG20 największą korektę zanotowało JSW, czyli lider niedawnych wzrostów, a wzrostem do nowego rekordu notowań zaskoczyło Dino. W ujęciu sektorowym przed spadkami obroniły się jedynie telekomy.

- Za nami trudna i wymagająca sesja na krajowym rynku. WIG20 stracił 2,6 proc. i oddając w dwie sesje ok. 100 pkt. wrócił do poziomów sprzed miesiąca. Poza fazą popołudniową, gdy inwestorzy z USA dołączali do handlu w zasadzie nie było podbić. Od rana wyraźnie przeważała podaż i zamknęliśmy się blisko śróddziennego minimum. W takich okolicznościach zwiększone obroty nie były zaskoczeniem - powiedział PAP Biznes analityk DM BOŚ Konrad Ryczko.

Analityk przypomniał, że źródłem poniedziałkowej awersji do ryzyka na globalnych rynkach były weekendowe doniesienia o możliwym upadku największego chińskiego dewelopera China Evergrande Group. Firma stoi w obliczu konieczności spłaty odsetek od kredytów bankowych i obligacji w tym tygodniu, ale na rynkach niewielu spodziewa się, że Evergrande będzie w stanie tego dotrzymać.

Evergrande odmieniane było przez wszystkie przypadki. Inwestorom raczej nawet nie chodzi stricte o sektor deweloperski, ale mix tego co dzieje się w Chinach, dane makro, regulacje, jak to rzutuje na surowce i co zrobią władze Chin - czy ocalą jednego z deweloperów, czy dojdzie do kontrolowanej upadłości - zauważył.

Rynek przez ostatnie dwa tygodnie przymierzał się do korekty. Podbicia były niemrawe, a inwestorzy szukali pretekstu. Widać to było już w ostatniej godzinie piątkowego handlu, kiedy rolowane były kontrakty terminowe. Jutrzejsze nastroje będą zależały od tego jak zamkną się USA wobec zamknięcia w Europie, a potem jak zachowa się Hang Seng - dodał.

Ryczko zwrócił uwagę, że w poniedziałek i wtorek giełdy w Chinach kontynentalnych są zamknięte z powodu święta, a inwestorzy dyskontują tamtejsze doniesienia na giełdzie w Hongkongu.

W poniedziałek na zamknięciu WIG20 stracił 2,59 proc. do 2.272,52 pkt. WIG poszedł w dół o 2,76 proc. do 69.144,42 pkt., a mWIG40 zniżkował o 3,31 proc. do 5.172,49 pkt. - wszystkie trzy znalazły się najniżej od blisko miesiąca. Z kolei sWIG80 stracił 3,09 proc. do 20.758,28 pkt. - najniżej od początku sierpnia.

W momencie zamknięcia notowań na GPW traciły wszystkie główne europejskie indeksy. Mocniej od krajowych benchmarków tracił tylko indeks w Islandii (-3,1 proc.), a niemiecki DAX spadał o 2,4 proc.

W USA S&P 500 tracił w tym czasie 1,6 proc., a technologiczny Nasdaq spadał o 2,1 proc.

Obroty na GPW wyniosły 1,455 mld zł, z czego 1,068 mld zł przypadło na WIG20.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Państwowi giganci połączą siły? Coraz bliżej tego związku

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun jest przekonany, że prace dotyczące transakcji PZU i Banku Pekao będą kontynuowane. Podkreślił jednocześnie, że istotne w tej reorganizacji jest zabezpieczenie pozycji Skarbu Państwa jako właściciela tych spółek.

Liczba zamówień dla przemysłu spada. To nie są dobre informacje

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w maju wyniósł 49,4 pkt. wobec 48,8 pkt. przed miesiącem - podał S&P Globa

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.