Dzięki umowie Orlenu i Naftogazu do Ukrainy trafi kolejna transza gazu

1718632522 gazsystem

fot: Gaz-System

Komisja Europejska ocenia, że region Morza Bałtyckiego może zapewnić do 45 proc. produkcji czystego wodoru do 2030 r.

fot: Gaz-System

Orlen i ukraiński Naftogaz zawarły umowę na dostawę kolejnych 100 mln metrów sześc. gazu ziemnego. To trzeci kontrakt na podstawie porozumienia o długofalowej współpracy między spółkami. Dzięki podpisanemu memorandum do Ukrainy trafi łącznie 300 mln metrów sześc. gazu z USA - podał koncern.

Trzecia umowa pomiędzy Orlenem i Naftogaz Ukraina została ogłoszona podczas 14. edycji Orlen GAS Meeting, wydarzenia branżowego, poświęconego przyszłości rynku gazu, a także bezpieczeństwu energetycznemu.

Jak poinformował w czwartek koncern, umowa zawarta z ukraińskim Naftogazem dotyczy dostawy kolejnych 100 mln metrów sześc. gazu ziemnego. Kontrakt został podpisany na podstawie porozumienia o długofalowej współpracy pomiędzy spółkami. Dzięki memorandum do Ukrainy trafi łącznie 300 mln metrów sześc. gazu z USA.

- Kolejna umowa z Naftogazem to dowód na rosnące znaczenie Orlen jako dostawcy gazu ziemnego w regionie. Nasza współpraca przyczynia się do wzmocnienia bezpieczeństwa energetycznego Ukrainy w oparciu o zdywersyfikowany portfel gazowy Orlen oraz efektywne wykorzystanie polskiej infrastruktury przesyłowej - powiedział wiceprezes zarządu ds. operacyjnych koncernu Robert Soszyński, cytowany w komunikacie.

Zadeklarował, że Orlen jest gotowy do dalszego wspierania Ukrainy w dostępie do stabilnych i zdywersyfikowanych źródeł gazu.

- Nasza współpraca i trzecia umowa na dostawy gazu stanowi kolejny krok w umacnianiu partnerstwa energetycznego między spółkami i przyczynia się do zapewnienia stabilnych dostaw surowca dla ukraińskich odbiorców - podkreślił Roman Chumak, p.o. prezesa Naftogaz Ukraina. Zwrócił przy tym uwagę, że w kontekście przygotowań do nadchodzącego sezonu grzewczego, tego typu kontrakty pozostają kluczowym elementem strategii dywersyfikacji źródeł i wzmacniania odporności energetycznej Ukrainy.

Orlen zapowiedział, że surowiec, który dostarczy Naftogazowi, zostanie sprowadzony do Polski z USA w formie LNG, zregazyfikowany w terminalu w Świnoujściu, a następnie wysłany przez krajowy system przesyłowy do granicy z Ukrainą.

Konern przypomniał, że list intencyjny z Naftogazem, dotyczący współpracy przy dostawach gazu na Ukrainę, został podpisany w marcu tego roku. Jak zaznaczono w informacji, realizacja tych kontraktów wpisuje się w strategię Orlen zakładającą dywersyfikację kierunków sprzedaży i wzmacnianie roli koncernu jako regionalnego lidera rynku gazu.

Grupa Orlen to multienergetyczny koncern, który posiada rafinerie w Polsce, Czechach i na Litwie oraz sieć stacji paliw, w tym także w Niemczech, na Słowacji, Węgrzech i w Austrii. Rozwija również segment wydobywczy ropy i gazu, segment petrochemiczny, a także energetyczny, w tym z odnawialnych źródeł energii. Planuje też rozwój energetyki jądrowej opartej o małe, modułowe reaktory SMR.

Naftogaz to ukraińskie przedsiębiorstwo paliwowo - energetyczne. Zajmuje się poszukiwaniem złóż węglowodorów, transportem, przetwórstwem i magazynowaniem ropy i gazu. Dostarcza gaz do odbiorców końcowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".