Dzięki surowcom możemy być krajem mlekiem i miodem płynącym!

fot: ARC

Jeśli dzisiaj wytwarza się jakaś nisza i można sprzedać tam polski węgiel, to należy się z tego cieszyć - uważa dr hab. Adam Gwiazdowski

fot: ARC

- Gospodarka jest, była i zawsze będzie innowacyjna. Jak wynaleziono maszynę parową, to nie robiono konferencji na temat innowacyjności - powiedział analityk gospodarczy Robert Gwiazdowski w rozmowie z Polską Agencją Prasową, którą PAP omawia we wtorek (13 czerwca). Według Gwiazdowskiego szansą ekonomiczną Polski jest położenie geograficzne i suwerenność walutowa.

- Leżymy na skrzyżowaniu szlaków handlowych w centrum Europy. To przez lata było nasze polityczne nieszczęście, a to jest nasza ekonomiczna szansa - ocenił Gwiazdowski. Dodał, że to położenie geograficzne jest szczególnie ważne w kontekście powstawania kreowanego przez Chiny Nowego Jedwabnego Szlaku - sieci połączeń morskich i lądowych Chin z Europą.

Potencjał i suwerenność walutowa
- Po drugie - 38 milionów mieszkańców. To jest olbrzymi potencjał - powiedział. Gwiazdowski przypomniał, że w 2004 roku na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos mówiono, że kapitał będzie podążał tam, gdzie są zasoby pracy.
- My właśnie te zasoby mamy, bo tylko my w Europie po II wojnie światowej mieliśmy dwa wyże demograficzne. Jeden - jak wszyscy - bezpośrednio po II wojnie, a drugi w czasie wojny polsko-jaruzelskiej w latach 80. XX w. - zauważył.

Zdaniem eksperta gospodarczego kolejnym plusem polskiej gospodarki jest suwerenność walutowa.
- Co to oznacza, przekonali się Grecy. Gdyby Grecy mieli drachmę, to kryzys u nich nie byłby tak dotkliwy, jak jest - stwierdził.

Dzięki surowcom jak za Mieszka I
- Wreszcie po czwarte - mamy surowce naturalne, które możemy wykorzystywać, bo to nie jest tylko węgiel. To są rudy miedzi, żelaza, to jest siarka - uważa Robert Gwiazdowski, który dodaje, że jeśli te czynniki zostaną połączone "możemy być, jak za Mieszka I, krajem mlekiem i miodem płynącym".

Nowy Jedwabny Szlak jest zdaniem Gwiazdowskiego także szansą na rozwijanie tak zwanych innowacyjnych sektorów gospodarki. Za szczególnie ważną w tym kontekście uznał innowacyjność w obszarze organizacji pracy.
- Organizacja pracy w sferze logistyki będzie bardzo potrzebna, jeśli ten Jedwabny Szlak powstanie - przekonuje.

Innowacyjno nadmuchana piarowsko
- Cały dowcip polega na tym, że tak zwana innowacyjność i nowoczesne technologie, to są rzeczy rozdmuchane PR-owsko - uważa Gwiazdowski.
- Gospodarka jest, była i zawsze będzie innowacyjna. Koło było bardzo innowacyjne. Maszyna parowa była bardzo innowacyjna, ale wtedy jak wynaleziono maszynę parową, to nie robiono konferencji na temat innowacyjności - stwierdził i dodał, że gospodarce potrzebne są nowe wyzwania.

O planie Morawieckiego
Ekspert ekonomiczny odniósł się także do rządowego Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, czyli tak zwanego planu Morawieckiego.
- Każda firma giełdowa ma plan, w którym jest misja, wizja i pan premier Morawiecki jako wieloletni szef banku zrobił nam taki plan dla państwa - wyjaśnia. Gwiazdowski uważa ten plan za interesujący, ale jego zdaniem wyzwanie stanowi wypełnienie planu działaniami.
- Nie wystarczy tylko zapisać hasła. Trzeba to jeszcze zoperacjonalizować. A mam pewne wątpliwości, czy się uda - powiedział.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Krzysztof Surma odwołany z funkcji wiceprezesa Tauronu

Rada nadzorcza grupy Tauron Polska Energia odwołała Krzysztofa Surmę z funkcji wiceprezesa do spraw finansów z dniem 14 września 2026 r. - podała w poniedziałek spółka.

PKP Cargo będzie przewozić węgiel dla Enei Wytwarzanie, spółki podpisały umowy

PKP Cargo zawarło z Eneą Wytwarzanie trzy umowy na przewóz węgla energetycznego z kopalni Bogdanka; łączna wartość tych kontraktów przekracza 126 mln zł - poinformowało w poniedziałek PKP Cargo.

Sytuacja hydrologiczna staje się jednym z głównych wyzwań energetyki

Obok paliwa, to woda staje się jednym z głównych wyzwań dla energetyki - ocenił prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych Grzegorz Onichimowski. Zaznaczył, że m.in. przez sytuację hydrologiczną niektóre starsze elektrownie węglowe mają problemy z wypełnianiem obowiązków wynikających z rynku mocy.

Ceny na stacjach paliw w tym tygodniu będą dalej rosnąć, ale nie sięgną 10 zł za litr

Ceny benzyny na stacjach przekroczą w tym tygodniu 8 zł/l, a oleju napędowego - 9 zł/l, ale poziom 10 zł/l nie zostanie osiągnięty - wskazała analityczka biura Reflex Urszula Cieślak w rozmowie z PAP.