Dzięki rekordowemu importowi energii, za prąd w gniazdkach mogliśmy płacić nieco mniej

fot: Krystian Krawczyk

Krajowe zużycie energii elektrycznej w 2019 r. spadło o 0,9 proc. w stosunku do 2018 r. Zmniejszyła się także produkcja energii z węgla brunatnego i kamiennego, a wzrosła z gazu i z odnawialnych źródeł

fot: Krystian Krawczyk

W energetyce 2019 r. zostanie zapamiętany jako rekordowy pod względem wysokości importu energii elektrycznej. Wzrósł on rok do roku niemal dwukrotnie! I wyniósł ponad 10,6 TWh, co stanowi niemal 6,3 proc. zużycia. Jednocześnie krajowe zużycie spadło o 0,9 proc. w stosunku do 2018 r. Zmniejszyła się także produkcja energii z węgla brunatnego i kamiennego, a wzrosła z gazu i z odnawialnych źródeł. Takie dane opublikowały Polskie Sieci Elektroenergetyczne.

PSE podały, że krajowe zużycie prądu w 2019 r. wyniosło 169,4 TWh, wobec ponad 170,9 TWh rok wcześniej. Krajowa produkcja spadła do 158,8 TWh z ponad 165 TWh w 2018 r. To najmniej od pięciu lat.

Największy wzrost z OZE
Produkcja spadła w elektrowniach węglowych (brunatny i kamienny). W przypadku węgla brunatnego spadek wyniósł niemal 15,5 proc., w przypadku węgla kamiennego – ponad 5 proc.

Jest też niespodzianka, jeśli chodzi o odnawialne źródła energii. Największy wzrost produkcji energii elektrycznej – o prawie 58 proc. – nastąpił z OZE, poza energetyką wiatrową i zawodową hydroenergetyką. Źródła te – jak podają PSE - wyprodukowały jednak jedynie 0,441 TWh, czyli 0,3 proc. produkcji.

PSE podały, że produkcja w elektrowniach gazowych wzrosła o 26 proc., w wiatrowych o 19 proc., a w zawodowej hydroenergetyce o 11 proc. Elektrownie przemysłowe zwiększyły produkcję o 1,56 proc.

W 2019 r. w elektrowniach zawodowych na węgiel kamienny powstało ponad 49 proc. wyprodukowanego w Polsce prądu, na węgiel brunatny – ponad 26 proc. Na trzecim miejscu uplasowały się elektrownie wiatrowe, w których powstało 8,75 proc. energii. Gaz miał 7,62 proc. udziału. Elektrownie przemysłowe dostarczyły 6,41 proc. prądu.

Na największą uwagę zasługuje jednak fakt, że nasz kraj po raz czwarty z rzędu był importerem energii elektrycznej netto. Z danych PSE wynika, że od stycznia do grudnia wpłynęło do Polski 17,3 TWh prądu (ponad 10 proc. zapotrzebowania), a wypłynęło 6,7 TWh. Energia kupiona u sąsiadów była warta ponad 2 mld zł. Stratne na tym są polskie elektrownie produkujące prąd z węgla. Ich produkcja w porównaniu z 2018 r. spadła o 6 proc.

Ceny pójdą w górę
W ub.r. najwięcej energii elektrycznej kupiliśmy per saldo w Szwecji (2,9 TWh), Niemczech (2,3 TWh) oraz Czechach i na Litwie (po 1,9 TWh). Zdaniem ekspertów prąd kupowany za granicą pokrywa już 6 proc. zapotrzebowania kraju. Wszystko wskazuje na to, że import będzie rosnąć. Polska jest obecnie jednym z najdroższych hurtowych rynków prądu w Europie. Natomiast na rynku detalicznym należy do najtańszych państw. Cena energii dla gospodarstw domowych jest niższa tylko w niektórych państwach Europy Środkowo-Wschodniej. To efekt zamrożenia cen dla gospodarstw domowych. W 2020 r. ceny pójdą jednak do góry. Podrożeje energia, a także opłaty dodatkowe, w tym opłata mocowa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.