Dzięki przekazom medialnym liczba krwiodawców rośnie pomimo sytuacji epidemicznej

fot: Witold Gałązka/ARC

Według informacji przekazanych przez RCKiK największe zapotrzebowanie jest na krew grupy B Rh-

fot: Witold Gałązka/ARC

Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Katowicach odbudowuje swoje zapasy i pomimo spadku chętnych do oddania krwi w ostatnich tygodniach, nie ograniczyło w żadnym stopniu dostaw krwi niezbędnej szpitalom.

Jak informowaliśmy w netTG.pl, do oddawania krwi zachęcają m.in. władze Rudy Śląskiej, gdzie w środę, 25 marca będzie można tego dokonać w jednym z ambulansów.

- Kiedy ze względu na sytuację epidemiczną podjęto decyzję o zamknięciu uczelni, szkół i niektórych zakładów pracy, liczba osób chcących oddać krew spadła praktycznie o połowę. Choć my nie wprowadziliśmy żadnych ograniczeń, organizatorzy odwołali ponad 30 z zaplanowanych 140 akcji w samym marcu – wyjaśnia portalowi netTG.pl dr n. med. Stanisław Dyląg,
dyrektor RCKiK w Katowicach.

Podkreśla jednak, że dzięki przekazom medialnym obecnie liczba chętnych rośnie i centrum „odbudowuje swoje zapasy”. - Przykładowo w piątek, 20 marca w naszej placówce mieliśmy ok. 500 krwiodawców. To już bardzo dobry wynik i z tego się cieszymy – dodaje dyrektor.

Dr Dyląg wyjaśnia także, że w związku z obecną sytuacją spadło zapotrzebowanie na krew ze strony szpitali, które przenoszą na późniejsze terminy część zabiegów. Chodzi np. o zabiegi takie jak wszczepienie endoprotezy, których nie trzeba wykonywać pilnie.

Warto jednak pamiętać, że kiedy sytuacja się unormuje, trzeba będzie te zabiegi wykonać i wówczas krew będzie potrzebna. Według informacji przekazanych przez RCKiK największe zapotrzebowanie jest na krew grupy B Rh-.

Czy osoby, które chcą oddać krew powinny obawiać się zakażenia koronawirusem? Dyrektor RCKiK wyjaśnia, że podjęto szereg procedur, aby zadbać o bezpieczeństwo krwiodawców.

- Dawca jeszcze zanim wejdzie do budynku czy ambulansu podlega wstępnej kwalifikacji. Krwi nie mogą oddać osoby, których temperatura ciała przekracza 37,3 st. C, osoby, które w ciągu ostatnich 14 dni przebywały zagranicą, lub w ciągu ostatnich dwóch tygodni miały kontakt z zakażonymi bądź przebywającymi w kwarantannie. Każdy człowiek także przed wejściem musi odkazić ręce - tłumaczy dr Dyląg.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Marian Zmarzły: Pamiętamy o tych, którzy nie wrócili do domu

W listopadowych dniach pamięci o zmarłych górnicza wspólnota wraca myślami do tych, których zabrakło przy rodzinnym stole. Marian Zmarzły, podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii, kieruje do górników, ratowników, emerytów i ich rodzin osobiste przesłanie. Wspomina poległych, zwraca się do ich bliskich i przypomina: pamięć zobowiązuje także do troski o bezpieczeństwo tych, którzy dziś zjeżdżają pod ziemię.

Uważaj na drodze! Kolizji podczas Wszystkich Świętych przybywa

Przed nami jeden z najbardziej ruchliwych weekendów w roku. Rok 2025 był najbezpieczniejszym na polskich drogach w historii, a zbliżający się okres Wszystkich Świętych zawsze wymaga od policjantów wzmożonych działań na rzecz bezpieczeństwa w ruchu drogowym. W okresie 31 października-2 listopada 2025 roku Policja odnotowała 183 wypadki, w których życie straciło 14 osób, a 234 zostały ranne. Niezmiennie problemem na polskich drogach pozostaje alkohol - spośród wskazanych wypadków w 9 przypadkach sprawca był nietrzeźwy. Pamiętajmy też, że w czasie wzmożonego ruchu częściej dochodzi także do awarii i niespodziewanych zdarzeń.

Giełdy na Wall Street zakończyły piątkową sesję spadkam

“Nastroje nieco się zmieniły, a to, czy wpłynie to na trwałość rotacji kapitału na rynku, dopiero się okaże“ - powiedział Keith Buchanan, starszy menedżer portfela w Globalt Investments, zaznaczając, że rynek stał się bardziej wymagający i selektywny