Dzięki PGG polska energetyka zaoszczędziła około miliarda złotych

- Dzięki zakupom węgla w Polskiej Grupie Górniczej, u krajowego dostawcy, polska energetyka zaoszczędziła już około jednego miliarda złotych w porównaniu do sytuacji, gdyby była skazana na zaopatrzenie z zewnątrz – oszacował we wtorek, 31 lipca, podczas prezentacji wyników PGG po pierwszym półroczu wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

Wiceminister podkreślał, że liczby obrazujące wzrost wydobycia, wydajności i wypracowany zysk zadają kłam medialnym informacjom o rzekomych kłopotach sektora.

Przyznał, że na rynku krajowym wystąpił niedobór węgla, gdyż odtwarzanie zdolności produkcyjnych kopalń jest niezwykle żmudnym zadaniem.

- Dobrze i higienicznie pod względem biznesowym byłoby mieć węgiel z importu na poziomie od 5 do 7-8 mln t rocznie. Ale jest teraz o sto procent za dużo, bo zrobiono dla niego rynek – mówił Tobiszowski.

Przypomniał, że od 2007 r. w ciągu 8 lat wydobycie polskich kopalń wskutek błędnych szacunków zredukowano aż o 15 mln t rocznie (23 ściany wydobycze). Zarzucił, że poprzednicy w ogóle nie uwzględnili realnego wzrostu zapotrzebowania na węgiel kamienny w Polsce. Wspólnie z prezesem PGG Tomaszem Rogalą wiceminister zaprzeczył informacjom, jakoby węgiel trafiający do kraju w imporcie miał być tańszy. Tobiszowiski oszacował, że polska energetyka zyskała zaopatrując się w PGG około jednego miliarda złotych na cenach węgla w porównaniu do sytuacji, gdyby musiała płacić za niego ceny notowane na europejskim rynku.

Tomasz Rogala dodał, że „trendy i mody występujące w sprawie paliw w Europie są oderwane od liczb”.

- W zeszłym roku import węgla kamiennego wyniósł łącznie 172 mln t. Trzeba sprowadzać surowiec, aby zabezpieczyć wytwarzanie podstawowych dóbr, bo wcześniej z rozmysłem zlikwidowano ponad 50 kopalń węgla, około 700 tys. pracowników pozbawiono w nich pracy, ujmując z rynku wartość 13 mld euro – wyliczył Tomasz Rogala.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.