Dzięki Expo w Dubaju Polska chce zwiększyć wymianę handlową z rynkami azjatyckimi. Będzie także zachęcać inwestorów do lokowania biznesów nad Wisłą

1631624811 pawilonpolski

fot: expo.gov.pl

Pawilon Polski będzie głównym miejscem prezentacji naszych firm oraz nośnikiem informacji o Polsce na Expo 2020 w Dubaju

fot: expo.gov.pl

2,5 tys. polskich firm weźmie udział w Wystawie Światowej Expo 2020 w Dubaju, a mocną stroną mają być m.in. branże sadownicza, spożywcza i meblarska.

Trwające pół roku wydarzenie, podczas którego Polska zorganizuje blisko tysiąc wydarzeń, będzie dobrą okazją do wypromowania rodzimych przedsiębiorstw na rynkach azjatyckich, ale też wśród afrykańskich partnerów. Celem aktywności w Dubaju będzie też zaprezentowanie warunków inwestycyjnych w Polsce na arenie międzynarodowej.

Ze względu na pandemię COVID-19 impreza w Dubaju została przełożona o rok i odbędzie się między 1 października tego roku a 31 marca 2022 roku. To pierwsza Wystawa Światowa Expo organizowana w kraju arabskim. Dlatego polski rząd widzi w tym szansę na wypromowanie rodzimych firm na dalekich rynkach.

Wśród zaplanowanych na następne sześć miesięcy inicjatyw jest m.in. Dzień Polski, który przypada na 7 grudnia, czyli w 30. rocznicę otwarcia ambasady Polski w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Jego obchodom będzie towarzyszyć spotkanie przedstawicieli najwyższych władz państwowych obu krajów oraz wydarzenia o charakterze gospodarczym i kulturalnym. Ponadto planowane są także Polsko-Arabskie Forum Gospodarcze oraz Polsko-Afrykańskie Forum Gospodarcze.

– Expo 2020 w Dubaju to największe wydarzenie gospodarcze na świecie i promocja polskiej gospodarki podczas tej wystawy jest bardzo ważna. Chcielibyśmy, żeby nasi przedsiębiorcy weszli na rynki azjatyckie i afrykańskie. Bardzo nam na tym zależy – mówi agencji Newseria Biznes Grzegorz Piechowiak, sekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii.

Jak wynika z informacji KUKE, Zjednoczone Emiraty Arabskie to jeden z czterech głównych rynków, na jakie trafia eksport z Polski (obok Turcji, Arabii Saudyjskiej i Izraela). W latach 2001–2020 wartość eksportu do wszystkich krajów tego regionu wzrosła z 0,5 mld do 5,1 mld dol., a ich udział w polskim eksporcie wzrósł z 1,2 do 2,2 proc.

To wciąż mniej, niż wynosi dziś udział Węgier (2,5 proc.), co świadczy o dużym potencjale. Tym bardziej że ze względu na wielkość rynku jest to obiecujący kierunek dla polskich przedsiębiorców. KUKE podkreśla, że dużym plusem współpracy z ZEA jest fakt, że rynek ten stał się regionalnym hubem handlowym.

– Kilka miesięcy temu podczas pobytu w Dubaju spotkałem się z minister ds. bezpieczeństwa żywności i handlu i wiem, że ten kraj interesuje się importem żywności z Polski. Wprawdzie obecnie udział Polski w tym imporcie jest jednoprocentowy, ale mam nadzieję, że na wystawie na targach Gulfood pokażemy jeszcze więcej swoich produktów i to się przełoży na większy eksport do Emiratów – dodaje Grzegorz Piechowiak.

Jak podkreśla, dużym zainteresowaniem cieszą się polskie owoce oraz przetworzone produkty żywnościowe z dłuższym okresem trwałości z uwagi na wysokie temperatury panujące na co dzień w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Jak wynika z danych Polskiego Stowarzyszenia Dystrybutorów Owoców i Warzyw, w sezonie 2019/2020 Unia Europejska wyeksportowała w sumie 56,7 tys. ton jabłek do ZEA, w tym prawie 1,4 tys. ton z Polski.

– Polska jest od zawsze potęgą meblarską, na targach w Dubaju na Hotel Show wystawiało się kilkadziesiąt firm polskich, zarówno meblarskich, jak i z branży okołomeblarskiej, i miały zawsze duże powodzenie. Zapewne inne branże zdobędą uznanie tamtejszych rynków – podkreśla sekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii.

Udział Polski w Expo 2020 ma być wyjątkowy, bo po raz pierwszy zostanie zaprezentowany tak kompleksowy program biznesowo-kulturalny. Pawilon Polski będzie miał powierzchnię ponad 2 tys. m2, charakterystyczną drewnianą fasadę oraz rzeźbę kinetyczną symbolizującą stado ptaków, a także artystyczną instalację multimedialną „Polski Stół”. Nie bez powodu hasło przewodnie polskiej prezentacji nawiązuje do natury: „Poland. Creativity inspired by nature”.

– Mam nadzieję, że udział polskich przedsiębiorców w EXPO 2020 przełoży się na wiele kontraktów, zarówno jeżeli chodzi o eksport, jak i import, bo mamy wiele do zaoferowania. EXPO w Dubaju to także okazja do promocji naszego kraju. Pokażemy atrakcyjne regiony, ale także Polską Strefę Inwestycji i warunki oferowane w Polsce zagranicznym inwestorom, aby przekonać ich, że warto u nas inwestować i że to przynosi wymierne korzyści obu stronom – zaznacza Grzegorz Piechowiak.

Wystawy Światowe EXPO to cykliczne wydarzenia o charakterze gospodarczym, promocyjnym i kulturalnym, których ranga porównywalna jest z mistrzostwami świata w piłce nożnej czy igrzyskami olimpijskimi dla świata sportu. W wydarzeniu w Dubaju weźmie udział ponad 200 państw i organizacji. Organizatorzy szacują, że wystawę odwiedzi 18 mln gości.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.