fot: Newseria
Wiele firm w ostatnich tygodniach przeszło przyspieszony kurs cyfryzacji i wdrożyło nowe rozwiązania IT. Wynika to z faktu, że pandemia i społeczna izolacja wymusiły na nich przeniesienie działalności do sieci
fot: Newseria
Zaledwie 13 proc. internautów nie kupuje w sieci. Niezdecydowanych trudno przekonać, za to ci już przekonani kupują z coraz większym entuzjazmem - pisze w poniedziałek, 5 października, Rzeczpospolita.
Jak podaje dziennik, z najnowszego badania agencji Zymetria wynika, że 87 proc. internautów kupuje online, co oznacza wzrost o 11 punktów proc. w stosunku do poprzedniego badania z 2019 r.
"Kluczowym wyzwaniem stojącym przed kanałem online będzie utrzymanie nowych klientów - a ci bywają różni. Wyróżniamy wśród nich osoby, które przymuszone sytuacją zrobiły swoje pierwsze zakupy w sieci, i doświadczonych e-kupujących, którzy w wyniku zmian sięgnęli po nowe kategorie produktowe" - powiedziała "Rz" Edyta Czarnota, dyrektor zarządzająca w Zymetria.
Jak wynika z badania, co trzeci kupujący online wybiera co najmniej spośród trzech kategorii - to oznacza również wzrost o 11 pkt proc. "Duże firmy zanotowały wzrost obrotów w kanale e-commerce, dlatego będą chciały kontynuować swoją strategię sprzedaży w sieci" - dodała Czarnota.
Jednak dziennik zwraca uwagę, że choć ostatnie miesiące to niespotykany wcześniej boom sprzedaży internetowej, ze wzrostami liczonymi nawet w setkach procent, to jednak nie znaczy, że na rynku panują złote żniwa. "Konkurencja jest nadal mordercza. I choć rynek ma wzrosnąć o ponad 30 proc., to również o 10 proc. wzrosło zadłużenie sektora. Nie wszyscy po równo na koniunkturze zarabiają" - czytamy.