Dziedzictwo przyrody i natury w dawnej kopalni żelaziaka i dolomitu

fot: Tomasz Rzeczycki

Suchogórski Labirynt Skalny przyciąga zarówno spacerowiczów, jak i tych, którzy chcą się wybudować w sąsiedztwie byłej kopalni żelaziaka i dolomitu

fot: Tomasz Rzeczycki

Pod koniec roku ma zostać wydana nowa publikacja na temat przyrody Bytomia. Jednym z opisanych w niej miejsc będzie Zespół przyrodniczo-krajobrazowy Suchogórski Labirynt Skalny (SLS), czyli dawna kopalnia odkrywkowa żelaziaka brunatnego i dolomitu, znajdująca się na pograniczu z Tarnowskimi Górami i Radzionkowem. Publikacja otrzymała dofinansowanie ze środków WFOŚiGW w Katowicach, a jej nazwa to Bytom z natury zielony: dziedzictwo przemysłu i natury.

Suchogórski Labirynt Skalny to zarośnięty lasem teren pełen wąwozów, skarp, nasypów i krętych ścieżek. Eksploatację prowadzono tam na przełomie XIX i  XX w. Na walory krajobrazowe dawnej kopalni zwrócili uwagę ćwierć wieku temu działacze bytomskiego oddziału PTTK. Jednak ochroną prawną teren ten został objęty najpierw, bo w 2006 r., po tarnogórskiej stronie. Samorząd Bytomia zdecydował się na podobny krok dwa lata później.

W tym roku 4 listopada przeprowadzona została akcja uprzątnięcie oraz usunięcie zbędnej roślinności z głównych ścieżek  Suchogórskiego Labiryntu Skalnego. Stało się to na podstawie umowy zawartej pomiędzy Gminą Bytom a organizacją pozarządową Stowarzyszeniem Towarzystwem Suchogórskim. Koszt tych prac w większej części został dofinansowany przez Śląski Urząd Wojewódzki.

- W 2020 r. udało się też przeprowadzić kilka spotkań, w tym w terenie SLS w sprawie wytyczenia głównych ścieżek, ich oznakowania oraz określenia standardów utrzymania. Na spotkaniach zaproszeni byli przedstawiciele samorządów Radzionków i Tarnowskie Góry oraz organizacji pozarządowych. Niestety spotkania z końcem tego roku zostały odwołane z uwagi na COVID-19. Pracę w tym zakresie będą kontynuowane. Od strony Bytomia zidentyfikowano przebieg głównego szlaku prowadzącego do obszaru Tarnowskich Gór, określono standard jego utrzymania oraz ścieżek prowadzących do niego - opisuje Tomasz Sanecki z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego w Bytomiu.

Sąsiedztwo malowniczego terenu pogórniczego upodobali sobie także inwestorzy budowlani. Pomiędzy drogą krajową nr 11, czyli ul. Strzelców Bytomskich a Suchogórskim Labiryntem Skalnym, zaczęto wznosić domy jednorodzinne. Pierwsze pozwolenia na budowę wydano w 2017 r. Łącznie ma tam powstać ponad sześćdziesiąt domów. Niektóre wznoszone są w bliskim sąsiedztwie SLS.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Jesień w Tatrach. Czas na spokojniejszy wypoczynek w Bukowinie Tatrzańskiej

Jesień w Tatrach ma swój wyjątkowy rytm. Wakacyjny gwar powoli cichnie, na szlakach robi się spokojniej, a górskie krajobrazy nabierają złotych, rudych i czerwonych barw. Przy dobrej pogodzie widoki potrafią zachwycić jeszcze bardziej niż latem, a chłodniejsze powietrze sprzyja spacerom i dłuższym wędrówkom.