Działalność górnicza na terenie Parku Krajobrazowego Ujście Warty

fot: Tomasz Rzeczycki

Na terenie Parku Krajobrazowego Ujście Warty prowadzona jest m.in. eksploatacja odkrywkowa złóż żwiru

fot: Tomasz Rzeczycki

Czy sam fakt istnienia na jakimś terenie parku krajobrazowego stanowi przeszkodę w prowadzeniu eksploatacji górniczej? Okazuje się, że nie.

Pozyskiwanie skał, torfu czy minerałów jest zabronione, jednak nie dotyczy to terenu, na którym udokumentowano złoża kopalin. Takie salomonowe rozwiązanie obowiązuje w parkach krajobrazowych województwa lubuskiego. Kolekcjoner bursztynu czy kopalnych szczątków roślin obejdzie się więc smakiem, za to działalność górnicza może być normalnie prowadzona.

Na pograniczu województw zachodniopomorskiego i lubuskiego istnieje Park Krajobrazowy Ujście Warty, stanowiący otoczenie Parku Narodowego Ujście Warty. Kwestie górnictwa i surowców kopalnych na jego terenie reguluje Uchwała nr XLIII/647/18 Sejmiku Województwa Lubuskiego z 26 marca 2018 r., która wprowadziła zakazy m.in. pozyskiwania do celów gospodarczych skał, w tym torfu oraz skamieniałości, w tym kopalnych  szczątków roślin i zwierząt, a także minerałów i bursztynu. Zabronione są tam prace ziemne skutkujące trwałym zniekształceniem rzeźby terenu, z wyjątkiem kilku wyszczególnionych rodzajów robót, w tym naprawą wałów przeciwpowodziowych. Jednocześnie w dokumencie tym wskazano, że zakazy te nie dotyczą terenów, na których udokumentowano złoża kopalin.

Sprawy górnicze w parkach krajobrazowych regulowane są nie tylko przepisami ustanawianymi przez samorządy, lecz przede wszystkim ustawodawstwem ogólnokrajowym. Zgodnie z zapisami zawartymi w art. 17 ustawy o ochronie przyrody, zakazom na obszarach parków krajobrazowych nie podlegają inwestycje celu publicznego, do których należy poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie złóż kopalin.

Postanowienia te mają nie tylko teoretyczne znaczenie. W granicach Parku Krajobrazowego Ujście Warty znajdują się zarówno głębinowe, jak i odkrywkowe zakłady górnicze, w tym żwirownie. Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo prowadzi wydobycie ze złoża ropno-gazowego Górzyca i przygotowuje do eksploatacji złoże Kamień Mały.

- Prowadzenie takiej działalności nie musi skutkować wyłączeniem terenu z obszaru parku i we wskazanych przypadkach nie skutkuje - wskazuje Paweł Cieniuch z Zespołu Parków Krajobrazowych województwa lubuskiego.

Zespół Parków Krajobrazowych dysponuje pewnymi kompetencjami odnośnie do działalności górniczej. Poszczególne urzędgmin, na terenie których znajdują się złoża, mogą zwrócić się do ZPK z prośbą o opinię odnośniedo  planu wydobywania kopalin na ich terenie. Natomiast postępowania dowodowe w sprawie o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na zagospodarowaniu złóż prowadzą już urzędy gminy.

Zespół Parków Krajobrazowych Województwa Lubuskiego prócz Parku Krajobrazowego Ujście Warty obejmuje także sześć innych. Najbardziej znanym, pod względem walorów krajobrazu pokopalnianego w województwie lubuskim, jest Park Krajobrazowy Łuk Mużakowa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W nocy zmiana czasu na zimowy. Część pociągów zatrzyma się na godzinę

W nocy z soboty na niedzielę z powodu przejścia na czas zimowy 29 pociągów przewożących pasażerów zatrzyma się na godzinę na wybranych stacjach. Postój ma na celu utrzymanie zgodności kursu z rozkładem jazdy.

Złote Kolce 2026 rozdane! Triumf Klaudii Kazimierskiej i Jakuba Szymańskiego

Halowy mistrz świata w biegu płotkarskim Jakub Szymański oraz liderka rankingu World Athletics w biegu na 1500 metrów i wicemistrzyni Europy na tym dystansie Klaudia Kazimierska zostali laureatami tegorocznych Złotych Kolców – charakterystyczne statuetki będące nagrodą w rankingu Przeglądu Sportowego oraz Polskiego Związku Lekkiej Atletyki wręczono w piątkowy wieczór podczas gali Orlen Złote Kolce Śląskie 2026 na Superauto.pl Stadionie Śląskim. 

Węgiel znów w grze. Dowodem wyniki Polskiej Grupy Górniczej

Już w październiku sprzedaż węgla opałowego z kopalń Polskiej Grupy Górniczej przekroczyła o 29 proc. wynik osiągnięty w całym 2025 roku. Oznacza to wzrost na poziomie prawie 350 tysięcy ton sprzedanego surowca. Zakładając, że zużycie wynosi średnio 5 ton w sezonie grzewczym, to tylko ta dodatkowa ilość odpowiada zapotrzebowaniu niemal 70 tysięcy domów jednorodzinnych. Z dużą pewnością można powiedzieć, że do końca roku ten wynik ulegnie jeszcze poprawie, ponieważ do sprzedaży regularnie trafiają kolejne partie węgla.

Odpady zamiast węgla. NFOŚiGW wskazuje na potencjał spalarni w transformacji ciepłownictwa

Instalacje termicznego przekształcania odpadów powinny rozwijać się w Polsce do łącznej przepustowości około 4 mln ton rocznie – ocenił zastępca prezesa NFOŚiGW Paweł Augustyn. Według Funduszu mogłoby to ograniczyć zużycie węgla o blisko 2 mln ton i wesprzeć dekarbonizację ciepłownictwa.