Dywersyfikacja dostaw gazu do Europy - bardzo trudna

1597305161 polskie lng

fot: polskie lng

Nie jest możliwe pełne przestawienie się Europy na dostawy LNG1,

fot: polskie lng

Zdywersyfikowanie dostaw gazu do Europy w krótkiej perspektywie będzie bardzo trudne, jeśli nie niemożliwe- ocenili eksperci Allianz Research i Euler Hermes w bieżącej analizie wpływu wojny na gospodarkę europejską.

Analitycy spodziewają się utrzymania łańcucha dostaw i zakupów w relacjach z Rosją. Nie jest możliwe pełne przestawienie się Europy na dostawy LNG (ciekłego gazu) - obecna infrastruktura na to nie pozwala. Wynika to głównie z problemów przechowywaniem skroplonego gazu, ale też ograniczonej ilości floty transportowej - większość gazu na świecie jest transportowana rurociągami - napisali w piątek.

Zdywersyfikowanie dostaw gazu do Europy w krótkiej perspektywie będzie bardzo trudne, jeśli nie niemożliwe - ocenili.

W najbardziej ekstremalnym scenariusza, czyli kompletnym zerwaniu dostaw gazu, ceny skoczyłyby do średnio 140 euro/MWh - obecnie wynoszą ok. 95 euro/MWh - przewidują.

W swojej analizie naszkicowali również sytuację Rosji, która gospodarczo jest lepiej przygotowana niż podczas inwazji w 2014 r. Po pierwsze, ich zdaniem, Rosja posiada większe rezerwy walutowe na pokrycie krótkoterminowe (dwunastomiesięczny) zobowiązań. Obecnie współczynnik ten wynosi 439 proc., a w 2014 r. wynosił on 232 proc.

Po drugie, udział Rosji w handlu europejskim jest mniejszy. Obecnie jest ona piątym, a nie trzecim partnerem handlowym. Oznacza to, że w mniejszym stopniu sankcje uderzą w gospodarkę Federacji Rosyjskiej.

Po trzecie, zaangażowanie kapitałowe w Rosji banków z państw UE spadło.

Po czwarte - jak ocenili - sprzedaż do UE, USA, Japonii, Ukrainy, UK, Norwegii i Szwajcarii odpowiada obecnie za 60 proc. rosyjskiej nadwyżki surowcowej wymiany handlowej. Odcięcie od tych rynków i tak pozostawiałoby Rosji spore pole manewru - zaznaczyli.

Po piąte wreszcie, Rosja nie jest w pełni zależna od systemu SWIFT. Zbudowała ona osobny system rozliczeń - SPFS - który odpowiada za ok. 20 proc. wszystkich rozliczeń finansowych. W pakiecie sankcji przeciw Rosji rozważane jest wykluczenie jej z systemu SWIFT, czyli Society for Worldwide Interbank Financial Telecommunication (Stowarzyszenie na rzecz Światowej Międzybankowej Telekomunikacji Finansowej), który pośredniczy w transakcjach bankowych, a także między giełdami, domami maklerskimi oraz innymi instytucjami finansowymi.

Analitycy w swoich obliczeniach biorą pod uwagę 65 proc. prawdopodobieństwo dalszej eskalacji wojny w Ukrainie. Nie ulega wątpliwości, iż surowość sankcji w wyraźny sposób wpłynie na gospodarki i rynki finansowe - podsumowali analitycy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Giełdy za oceanem ponownie w górę, główne indeksy z rekordami