Dyskutowali o autonomii energetycznej gmin

fot: Pixabay.com

Celem spółdzielni będzie wytwarzanie energii elektrycznej z odnawialnych źródeł na rzecz swoich członków oraz organizowanie dostawy i odbioru energii elektrycznej między członkami

fot: Pixabay.com

Podczas konferencji zorganizowanej we Wrocławiu dyskutowano o autonomii energetycznej gmin. W wielu miejscach Polski wdrażane są projekty, które mają ją zapewnić. Burmistrz Lądka-Zdroju przekonywał, że jego gmina od początku roku całkowicie pokrywa swe zapotrzebowanie na energię elektryczną.

W konferencji zorganizowanej w środę we Wrocławiu przez organizacje ekologiczne dyskutowano na temat możliwości budowy autonomii energetycznej samorządów. O tym, jak takie działania wyglądają w praktyce mówił Roman Kaczmarczyk, burmistrz Lądka-Zdroju. Zastrzegł, że nie kandyduje w zbliżających się wyborach, co jest okazją do podsumowań.

- Od 1 stycznia br. Lądek-Zdrój jest pierwszą w Polsce gminą i w tej części Europy, która nie kupuje w ogóle prądu, energii elektrycznej. Mamy własną instalację, mamy spółdzielnię energetyczną i w całości przesyłamy prąd na potrzeby gminy i w całości, w 100 proc. dokonujemy autokonsumpcji tego prądu - powiedział Roman Kaczmarczyk.

Głos w dyskusji zabrał też m.in. dr Krzysztof Bodzek z Politechniki Śląskiej. Naukowiec podkreślił, że jesteśmy w stanie korzystając z dobrych praktyk tak przeprowadzić tę transformację, żeby się wszystkim opłacała.

- Obecnie obowiązują dwa modele. Jeden centralny, gdzie mamy wielkie źródła i potrzebna jest przez to rozbudowa sieci. Dlatego, że będziemy musieli jakoś w obecnym modelu zasilić każdego odbiorcę. Natomiast chciałbym zaproponować model oddolny, czyli model, gdzie bilansujemy się możliwie blisko odbiorcy - powiedział Krzysztof Bodzek.

Zdaniem naukowca gminy mogą produkować energię nie tylko dzięki mikroinstalacjom. Temat został rozwinięty przez Andrzeja Kosióra, kierownika biura zarządzania strategicznego urzędu miejskiego w Wałbrzychu. Ćwierć wieku temu współtworzył on pierwszą strategię energetyczną dla Dolnego Śląska. Teraz bierze udział w pracach mających na celu ograniczenie emisji w Wałbrzychu.

- Musimy zdecydować się na produkcję odnawialnych energii zielonej w dużych instalacjach, przede wszystkich fotowoltaicznych, bo póki co te wiatraki to w zasadzie tylko w jednym miejscu, przy specjalnej strefie ekonomicznej można by postawić według obowiązującego prawa. I z dużych farm tę zieloną energię elektryczną do zasilania coraz powszechniejszych pomp ciepła czy stricte ogrzewania elektrycznego, czy też produkcji wodoru (...) musielibyśmy dostarczać mieszkańcom - powiedział Andrzej Kosiór.

Na koniec głos zabrał Robert Suligowski - współprzewodniczący koła partii Zieloni, kandydat do rady miasta Wrocławia. Suligowski w zbliżającej się kadencji chce zająć się doprowadzeniem do neutralności klimatycznej gminy Wrocław. Zaznaczył, że na razie przygotował pewien szkic, oczywistości, które jawią się w warunkach katastrofy klimatycznej.

Musimy w pierwszej kolejności postawić na termomodernizację i zmniejszenie zapotrzebowania na ciepło, w drugiej kolejności stworzyć własną elektrownię we Wrocławiu. Wrocław musi być elektrownią. Miejscem, które zasila i instalacje publiczne i instalacje prywatne i mieszkańców w energię elektryczną i w ciepło. Nikt tego za nas nie zrobi - powiedział Robert Suligowski.

Konferencja została zorganizowana na terenie Uniwersytetu Przyrodniczego przez Porozumienie dla TrójZiemia, Stowarzyszenie Ekologiczne EKO-UNIA i Fundację RT-ON.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.