Dyskusje: w Sejmie wokół wiatraków i o geotermii

fot: Krystian Krawczyk

Kontrola jest reakcją na olbrzymie zainteresowanie i liczne protesty lokalnych społeczności związane z procesem budowy lądowych farm wiatrowych.

fot: Krystian Krawczyk

Sprawa wiatraków jest w niektórych obszarach kraju bardzo kontrowersyjna, trzeba uszanować problemy osób z nimi sąsiadujących - mówił w Sejmie pełnomocnik rządu ds. polityki klimatycznej i wiceminister środowiska Paweł Sałek. Zasygnalizował możliwe rozwiązania legislacyjne.

Sałek odpowiadał w czwartek (14 stycznia) na pytania posłów dotyczące skutków globalnego porozumienia klimatycznego, które zostało osiągnięte podczas grudniowej konferencji klimatycznej ONZ w Paryżu (COP21).

Posłanka Małgorzata Golińska (PiS) pytała o kierunek rozwoju odnawialnych źródeł energii w Polsce i czy będą ze strony resortu środowiska działania "w kierunku rozbicia monopolu, a na pewno swego rodzaju uprzywilejowania farm wiatrakowych na rzecz np. zwiększania roli geotermii czy biogazowni".

Wiceminister przyznał, że Polska musi inwestować w odnawialne źródła energii.

- Sprawa wiatraków jest w niektórych obszarach kraju bardzo kontrowersyjną sprawą i rzeczywiście tutaj jest pewien problem z tym sektorem energii odnawialnej.

Dodał, że sprawa ta "wzbudza czasami ogromne emocje społeczne" i że "trzeba uszanować lokalne sprawy związane z bytnością tych ludzi, którzy sąsiadują z wiatrakami".

- To jest bardzo ważna rzecz i mam nadzieję, że niedługo ta sprawa będzie mogła być przedstawiona bardziej od strony legislacyjnej- zapowiedział. - Jeśli chodzi o sprawy związane z geotermią, to rzeczywiście w tym zakresie Polska ma ogromny potencjał do tego, żeby z tych źródeł geotermalnych korzystać.

Jak przyznał początkowo inwestycje w geotermię mogą być kosztowne, ale "per saldo w długim okresie czasu one mogą się opłacać".

- Nie tylko ze względu na emisję dwutlenku węgla, ale także należy pamiętać o tym, że pozyskanie energii cieplnej, czy nawet w przyszłości energii elektrycznej z geotermii, powoduje, że nie będziemy mieli też problemu z emisją pyłów, który niestety w Polsce występuje - powiedział Sałek. Przyznał jednocześnie, że instalacje geotermalne nie mogą powstać na terenie całego kraju.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.

Prześwietlają węgiel dla JSW i łapią trucicieli. Czym zajmuje się to niezwykłe laboratorium?

Centralne Laboratorium Pomiarowo-Badawcze to jedno z największych specjalistycznych laboratoriów badawczych w Polsce. Funkcjonuje już od prawie 28 lat. Jego pracownicy każdego dnia obecni są w kopalniach, koksowniach, a często również w zakładach energetycznych. Wykonują pomiary środowiska pracy górników, zagrożeń naturalnych, opróbowania wysyłek węgla handlowego do odbiorców czy też badania próbek technologicznych wspomagających produkcję węgla i koksu.