Dyskusja na SGH: Podzielone opinie co do kontraktu gazowego

Jako prawdziwe otwarcie rynku gazowego ocenił kontrakt z Gazpromem b. doradca premiera ds. bezpieczeństwa energetycznego Maciej Woźniak podczas dyskusji, zorganizowanej w środę przez Instytut Kościuszki i Katedrę Bezpieczeństwa Międzynarodowego SGH.

- To, że Gaz-System będzie operatorem, wymusza na właścicielu uruchomienie na gazociągu jamalskim usługi wirtualnego rewersu zwrotnego z Zachodu do Polski. To tak na prawdę jest prawdziwe otwarcie rynku gazowego w Polsce, niezależnie od tego, ile jeszcze interkonektorów będzie wybudowanych. Usługa rewersu jest najważniejszym interkonektorem - podkreślał Woźniak.

Zwrócił też uwagę, że ocena kontraktu zależy od tego, jak zmieni się w Polsce prawo gazowe przy wprowadzaniu unijnych regulacji z tzw. trzeci pakietu energetycznego.

- Gdybyśmy wdrożyli trzeci pakiet w wersji, która pozwala właścicielowi gazociągu być jednocześnie jego operatorem, to umowa (międzyrządowa, podpisana równolegle z kontraktem) z listopada ( 2010 r.) mówi wyraźnie, że rząd ma wspierać możliwość przywrócenia EuRoPol Gazu jako operatora gazociągu jamalskiego - mówił Woźniak.

Jak tłumaczył, trzeci pakiet wymaga wprowadzenia co najmniej jednego z trzech możliwych rozwiązań własnościowych: TSO (Transmission System Operator) czyli operatorem gazociągu jest jednocześnie właściciel sieci, nie prowadzący jednak żadnej innej działalności poza przesyłem gazu, niezależny operator przesyłowy operujący na gazociągu należącym do kogoś innego i w żaden sposób niepowiązany z właścicielem oraz pozostawienie pod pewnymi warunkami możliwości operowania na gazociągu przez właściciela, który jednocześnie handluje gazem (ITO - Independent Transmission Operator).

Jeśli umożliwimy ITO w Polsce, to może oznaczać, że EuRoPol Gaz może z powrotem zostać operatorem swojego gazociągu" - podkreślił Woźniak.

Wiceminister skarbu Mikołaj Budzanowski mówił, że dowodem na uzależnienie Polski od jednego dostawcy jest fakt, że na wschodniej granicy jest pięć punktów odbioru gazu z jednego źródła a na zachodniej - jeden. - Bez inwestycji, ta sytuacja się nie zmieni - mówił. Wśród nich wymieniał budowę terminala LNG, tysiąca kilometrów gazociągów, co planuje Gaz-System, kolejne interkonektory i ewentualnie gazociąg do Danii.

Jan Filip Staniłko z Instytutu Sobieskiego mówił z kolei, że Polska sprawia wrażenie, że chce kupować gaz akurat w Rosji, a nie gdzie indziej. - Oddaliśmy kontrolę nad gazociągiem, zamieniliśmy zaległe opłaty za przesył na rabat w cenie, co się nie bilansuje - wyliczał niekorzystne, jego zdaniem, zapisy postanowienia kontraktu. - Postawiliśmy się w sytuacji, kiedy cały system gazowy "wisi" na jednym dokumencie, aneksowanym starym kontrakcie z początku lat 90. - stwierdził.

Ekspert Instytutu Kościuszki Mariusz Ruszel ocenił kontrakt, jako przynoszący "nieco więcej korzyści" Rosji. Zwrócił uwagę, że Gazprom zakontraktował na Zachodzie 90 proc. surowca, przesyłanego gazociągiem jamalskim, pozostałe 10 proc. odbiera Polska. - W tej rurze nie ma już miejsca. Żadna dodatkowa ilość gazu nie zostanie nią przesłana - komentował Ruszel możliwość dostępu do gazociągu innych firm.

W jego opinii, Rosja odniosła korzyść stawiając na cel długoterminowy, czyli towarzyszące kontraktowi zmiany własnościowe w spółce EuRoPol Gaz - takie, które uniemożliwiają podejmowanie decyzji bez zgody strony rosyjskiej. Ruszel mówił, że jeśli w EuRoPol Gazie dojdzie do konfliktu, to problem przeniesie się na płaszczyznę polityczną, na której Rosja jest silniejsza od Polski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.