Dym paralizuje kanadyjskie górnictwo

1653980029 pozarlasu

fot: RDLP Katowice

W sobotę 21 maja w Nadleśnictwie Świerklaniec, w rejonie Miasteczka Śląskiego - w powiecie tarnogórskim spłonęło według szacunków 52 ha lasu

fot: RDLP Katowice

Trwajace od poczatku maja pożary lasów w Kanadzie ocenane są jako największe w historii tego kraju. Sezon pożarów rozpoczął się nieoczekiwanie wcześnie w Albercie, kiedy spalił się rekordowy obszar. Obecnie, Nowa Szkocja nadal walczy z ogniem. Płomienie osłabły w Albercie, centrum kanadyjskiego przemysłu naftowego i gazowego, ale ponad 3000 osób zostało ewakuowanych.

Na terenie Kanady spłonęło już około 4,3 miliona ha, czyli około 15 razy więcej niż średnia roczna z ostatniej dekady. W całym kraju aktywnych jest 426 pożarów. Oczekuje się, że ciepłe i suche warunki utrzymają się w nadchodzących miesiącach. Przybrały one na sile w ciągu ostatniego miesiąca i zmusiły dziesiątki tysięcy ludzi do opuszczenia  domów oraz spowodowały, że dymna mgła unosi się nad dużym obszarem Stanów Zjednoczonych, a ostatnio dotarła nawet do Norwegii.

Chociaż pożary lasów są powszechne w Kanadzie, rzadko zdarza się, aby lasy płonęły jednocześnie na wschodzie i zachodzie kraju, co uniemożliwia koncentrację działań przeciwpożarowych. W tej sytuacji dziesiątki firm górniczych zawiesiło swoją działalność, przede wszystkim w stanach Alberta, Ontario i Quebec.

Szczególnie ograniczenia dotyczą tras komunikacyjnych, które, tak drogowe, jaki kolejowe, a także lotnicze, zaprzestały usług transportowych. W mediach publikowane są listy kopalń, które na skutek pożarów zaprzestały swojej działalności (Reuters - Wildfires halt mining operations in Canada, 8 czerwca 2023).

Na ogół ogień bezpośrednio nie zagraża obiektom górniczym, ale unoszący się, duszący smog do minimum ogranicza widoczność i uniemożliwia pracę ludzi w tych warunkach. Trwa międzynarodowa pomoc w gaszeniu kanadyjskich pożarów. Stany Zjednoczone wysłały setki strażaków do Kanady w ciągu ostatnich kilku tygodni i zapowiedziały, że więcej pomocy jest w drodze. 

Prezydent Joe Biden polecił swojej administracji, aby niezwłocznie odpowiadała na prośby o dodatkowych strażaków i środki gaśnicze. Pomoc nadeszła także z Republiki Południowej Afryki, Australii i Nowej Zelandii. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen powiedziała w czwartek, że Francja, Portugalia i Hiszpania również wysyłają do Kanady ponad 280 strażaków.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.