Dwugodzinny strajk ostrzegawczy w KGHM

Dwugodzinny strajk ostrzegawczy rozpoczęli we wtorek o 6.00 pracownicy KGHM Polska Miedź S.A. Związkowcy protestują przeciwko rządowym planom prywatyzacji. Według zarządu spółki strajk jest nielegalny.

Przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego Ryszard Zbrzyzny zapowiedział wcześniej, że wszystkie związki działające w KGHM zdecydowały się na dwugodzinny strajk ostrzegawczy od 6.00 do 8.00. Dodał, że jeżeli rząd nie wycofa się z planów prywatyzacji dotyczących miedziowego koncernu, dojdzie do strajku generalnego.

- Związki nie zgadzają się na jakąkolwiek sprzedaż, nawet 10 proc. akcji. Uważamy, że sprzedaż choćby takiego pakietu może być realnym zagrożeniem dla polskiej miedzi, która może zostać przejęta przez pewnych akcjonariuszy - powiedział w poniedziałek Zbrzyzny. - Zabawy rządu w prywatyzację są groźne dla KGHM i nie ma zgody na takie działania - dodał.

Nie wywieszono flag związkowych na zakładach należących do KGHM Polska Miedź SA, nie rozwieszono też informacji dla pracowników o strajku ostrzegawczym. Jednak większość pracowników wiedziała o strajku oraz powodach jego rozpoczęcia we wtorek. Tylko nieliczni, którzy we wtorek przyszli do pracy po urlopie, nie mieli pojęcia o proteście.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Odpady zamiast węgla. NFOŚiGW wskazuje na potencjał spalarni w transformacji ciepłownictwa

Instalacje termicznego przekształcania odpadów powinny rozwijać się w Polsce do łącznej przepustowości około 4 mln ton rocznie – ocenił zastępca prezesa NFOŚiGW Paweł Augustyn. Według Funduszu mogłoby to ograniczyć zużycie węgla o blisko 2 mln ton i wesprzeć dekarbonizację ciepłownictwa.

Jakie wyciągnięto wnioski po tragedii w KWK Nowy Wirek?

Górnictwo węgla kamiennego notuje mniejsze straty. Co odpowiedział Markowski Kempskiemu? Jak przebiega likwidacja ruchu Poręba? I jakie wyciągnięto wnioski po tragedii w KWK Nowy Wirek? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 24 października 1996 roku.

MAP: W tym roku Kopalnia Soli Kłodawa ma wrócić do zysku

Kopalnia Soli Kłodawa, która w zeszłym roku odnotowała stratę netto, rok 2026 r. ma zakończyć zyskiem przekraczającym 19 mln zł - wynika z odpowiedzi Ministerstwa Aktywów Państwowych na interpelację poselską. Resort wskazał m.in. na poprawę wyników sprzedaży i działania naprawcze.

Posłowie za wydłużeniem terminów realizacji unijnego rozporządzenia metanowego

Stany Zjednoczone, największy dostawca skroplonego gazu ziemnego (LNG) w Europie, ostrzegły w czerwcu UE, że przepisy dotyczące metanu mogą zakłócić dostawy paliwa. Stanowisko to poparły firmy, w tym gigant naftowy ExxonMobil.