Dwudniowa konferencja służb bhp w Kamieniu Śląskim

fot: Maciej Dorosiński

Gościem konferencji był prezes WUG Adam Mirek, który przyznał, że nadzorowi górniczemu zależy, by górnicy bezpiecznie wracali do domów i byli zdrowi

fot: Maciej Dorosiński

+10 Zobacz galerię

Galeria
(13 zdjęć)

W dniach 19-20 września w Kamieniu Śląskim odbyła się pierwsza konferencja organizowana przez Ogólnopolskie Stowarzyszenie Pracowników Służby BHP Oddział w Katowicach Przemysł – Górnictwo. Dotyczyła ona profilaktyki ochrony zdrowia w przemyśle i w górnictwie oraz zarządzania bezpieczeństwem na przykładzie rozwiązań stosowanych w Górażdże Cement SA. Spotkanie miało wymiar teoretyczny i praktyczny. Pierwszego dnia odbyły się wykłady i dyskusje, a drugiego zorganizowano wizytę w spółce Górażdże.

Przybyłych na konferencje przywitał prezes katowickiego oddziału Stowarzyszenia Andrzej Pakura, który podkreślił, że wybór terminu nie był przypadkowy.

- 19 września to Dzień Pracownika Służby BHP. Z tej okazji proszę przyjąć moje serdeczne życzenia. Mogę zdradzić, że jeśli Sejm podejmie stosowaną decyzję to dzień ten zostanie uznany świętem państwowym – powiedział prezes, który przypomniał, że stowarzyszenie działa społecznie. Jego katowicki oddział ma już 74 członków. Funkcjonuje już jego strona internetowa, a niebawem ma się pojawić profil organizacji w serwisie Facebook.

W konferencji uczestniczył m.in. prezes Wyższego Urzędu Górniczego Adam Mirek, który pogratulował organizatorom cennej inicjatywy.

- Górnictwo wywiera wpływ nie tylko na środowisko, ale także na zdrowie osób w nim zatrudnionych. Walka z tymi zagrożeniami i ochrona ludzi to jedne najważniejszych celów w działalności naszej instytucji. Zależy nam nie tylko na tym, by pracownicy kopalń bezpiecznie wracali do domów, ale także by byli zdrowi – powiedział szef nadzoru górniczego.

Konferencja miała bardzo bogaty i zróżnicowany prelegentów. Otworzył ją wykład prof. Lecha Polońskiego ze Śląskiego Centrum Chorób Serca, który dotyczył zagrożenia pyłami w środowisku naturalnym człowieka .

Profesor podkreślił, że zanieczyszczenie powietrza ma niekorzystny wpływ na organizm człowieka, ale skutki są uzależnione od wskaźnika jakości powietrza oraz od czasu ekspozycji. Dodał, że zanieczyszczenia w środowisku pracy powodują, że nasilenie zmian - przede wszystkim w układzie oddechowym i sercowo-naczyniowym - jest większe i sumuje się z zanieczyszczeniami powietrza.

O krótkoterminowych i długoterminowych skutkach narażenia na zapylanie, ze szczególnym uwzględnieniem krzemionki w kopalniach węgla kamiennego i innych rodzajach przemysłu, mówił natomiast prof. Józef Pastuszka z Politechniki Ślaskiej.

O krzemionce oraz o uregulowania prawnych zpodkrę nią związanych mówiła Katarzyna Kitajewska – naczelnik wydziału higieny pracy w Głównym Inspektoracie Sanitarnym.

Wykład dotyczący czynników fizycznych i chemicznych zagrażających pracownikom w przemyśle i górnictwie przedstawił dr Ryszard Szozda - przewodniczący Oddziału Śląskiego Polskiego Towarzystwa Medycyny Pracy oraz kierownik ośrodka d/s. opiniowania sądowo-lekarskiego Naczelnej Izby Lekarskiej.

Pierwszego dnia miały miejsce także prezentacje producentów sprzętu ochronnego oraz firm realizujących usługi badawcze. Drugi dzień poświecono na wizytę w Górażdże Cement.

- Referaty oraz dyskusje w czasie konferencji pokazały, ze podjęty temat jest istotny i budzi wiele pytań. Jeśli chodzi o samą ochronę zdrowia pracowników to istotne są dwa czynniki. Pierwszy dotyczy pracodawców, którzy muszą zapewniać zatrudnionym sprzęt ochrony osobistej dobrej jakości. Drugi czynnik dotyczy użytkowników tego sprzętu, którzy muszą wykorzystywać go właściwie. To są najważniejsze sprawy. Cieszy mnie, że w górnictwie odchodzi do lamusa pogląd, że stosowanie sprzętu ochronnego oznacza, ze górnik jest miękki, a prawdziwym mężczyzną jest ten, kto pracuje bez sprzętu. Z tego, co wiem, to coraz więcej górników dopomina się o ten sprzęt i go stosuje. Widać, że świadomość w tym względzie wzrasta , co może tylko cieszyć – podsumował Andrzej Pakura, prezes Stowarzyszenia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Oszczędny jak Fin. Ale Polak też ma co nieco w "skarpecie"

Ponad 117 mld zł, czyli 3 proc. oszczędności Polaków na koniec 2025 r. trzymanych było w akcjach spółek giełdowych. To wynik plasujący nas na 19. miejscu w Unii Europejskiej, tym samym co Włochy. Najwięcej swoich oszczędności w akcje inwestują Finowie, ponad 13 proc.

Państwowy gigant powołał do rady nadzorczej dwóch nowych członków

Obradujące we wtorek w Płocku Zwyczajne Walne Zgromadzenie Orlenu powołało do rady nadzorczej, na wniosek Skarbu Państwa, prezesa KGHM Polska Miedź Remigiusza Paszkiewicza i Marcina Siudy, dyrektora pionu finansów w Polskim Holdingu Hotelowym. Po tych głosowaniach obrady się zakończyły.

1692347548 2praca

Liczba pracujących w Polsce obcokrajowców wzrosła o ponad 77 tys.

W ostatnim dniu grudnia 2025 r. pracę w Polsce wykonywało ponad 1,141 mln cudzoziemców, a więc o 7,2 proc. więcej niż w ostatnim dniu grudnia 2024 r. - podał we wtorek GUS. W porównaniu do poprzedniego miesiąca ich liczba zwiększyła się o 0,3 proc.

Maj najlepszym piątym miesiącem Katowice Airport w jego historii

Tegoroczny maj był pod względem liczby pasażerów najlepszym piątym miesiącem katowickiego lotniska w jego historii. Choć ruch czarterowy spadł o 3,7 proc. rdr., ruch regularny wzrósł o 23,3 proc. rdr., co przełożyło się na wzrost ogółem o 9,2 proc. rdr. i ponad 716 tys. obsłużonych podróżnych.