Górnictwo: Po obniżce cen węgla sprzedaż w e-sklepie PGG wzrosła niemal dziesięciokrotnie

fot: ARC

PGG na stronie internetowej poinformowała o dodatkowych sesjach zakupowych

fot: ARC

Czasowa obniżka ceny węgla opałowego o 200 zł na tonie przyniosła niemal dziesięciokrotny wzrost sprzedaży w sklepie internetowym Polskiej Grupy Górniczej (PGG) - poinformowała w poniedziałek spółka, która po raz pierwszy przygotowała dla nabywców paliwa ofertę pod hasłem Black Weeks.

W ramach akcji, od 20 listopada do 8 grudnia każda tona węgla kupiona w sklepie internetowym PGG jest tańsza o 200 zł. W poniedziałek spółka podsumowała pierwszy tydzień tej kampanii sprzedażowej.

- Akcja spotkała się z ogromnym zainteresowaniem klientów e-sklepu. Przez pierwsze dni promocji sprzedaż wzrosła niemal dziesięciokrotnie - poinformował rzecznik PGG Tomasz Głogowski.

Jak podała Grupa, w minionym miesiącu w sklepie internetowym PGG każdej doby klienci kupowali przeciętnie ok. 2,5 tys. ton węgla do ogrzewania domów i mieszkań - w sumie ok. 17,5 tys. w ciągu tygodnia. Natomiast wynik sprzedaży w pierwszym tygodniu akcji Black Weeks (od 20 do 26 listopada) wyniósł ok. 120 tys. ton, a więc prawie dziesięciokrotnie więcej.

Rzecznik PGG wskazał, że e-sklep PGG pozostaje głównym kanałem dystrybucji opału węglowego dla domów i mieszkań. Niezależnie od trwającej kampanii, od blisko dwóch tygodni wszyscy klienci sklepu internetowego PGG mogą kupić węgiel po obniżonych niedawno cenach.

Z porównań rynkowych wynika, że ceny węgla opałowego w PGG są nawet o kilkaset złotych niższe od cen w składach prywatnych, uwzględniając przy tym węgiel importowany. Ekogroszki workowane i oferowane luzem potaniały o 200 zł na tonie. W przypadku sortymentu kostka z kopalń Piast i Sośnica ceny spadły nawet o 270 zł na tonie. Pozostałe węgle grube są o 100 zł na tonie tańsze niż dotychczas - podała firma.

Po to, by między 20 listopada a 8 grudnia uzyskać dodatkowy 200-złotowy rabat od ceny regularnej, trzeba przy transakcji wpisać specjalny kod. Promocja Black Weeks obejmuje wszystkie towary dostępne w węglowym e-sklepie.

Do sprzedaży promocyjnej PGG przeznaczyła surowiec magazynowany dotychczas na przykopalnianych zwałach. Spółka wyjaśnia, że zwałowanie i przeładunek wydobytego węgla oznacza dla producenta dodatkowe koszty, a przede wszystkim skutkuje po dłuższym czasie degradacją surowca i utratą wartości towaru. Dzieje się tak, ponieważ duża część ziaren węgla grubszych i droższych sortymentów ulega rozkruszeniu na tańsze miały węglowe, które nie nadają się do spalania w kotłach domowych.

Spółka przypomina, że dla węgla kupowanego luzem w sklepie internetowym PGG koszt transportu z kopalni do składu kwalifikowanego dostawcy węgla w pobliżu domu klienta jest wliczony w cenę opału. Obecnie sieć partnerskich składów PGG liczy blisko 200 placówek we wszystkich regionach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ta kopalnia zwiększy dostawy węgla dla ORLENU

LW Bogdanka podpisała aneks do umowy na sprzedaż węgla ze spółką ORLEN Termika. Kontrakt ten obowiązuje od 2018 roku i dotyczy dostaw paliwa głównie do Elektrociepłowni Siekierki w Warszawie

Inflacja na koniec roku wyniesie 2,9 procent? Tak przewiduje NBP

Według centralnej ścieżki projekcji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 2,9 proc., na koniec 2027 r. 2,7 proc., a na koniec 2028 r. 2,2 proc. Jednocześnie wzrost PKB na koniec br. powinien wynieść 3,7 proc.

UOKiK zaskoczony stanowiskiem ministra finansów w sprawie kary dla Gazpromu. Czy Polska dostanie miliony?

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów jest zaskoczony stanowiskiem ministra finansów w sprawie egzekucji kary nałożonej na Gazprom i analizuje prawnie zaistniałą sytuację - poinformował PAP UOKiK. Szef MF twierdzi, że nie blokuje egzekucji należnych środków, a sprawa dotyczy wątpliwości formalnych.

Balczun: W spółkach energetycznych ruszy pilotaż pomiaru local content

Spółki Orlen, Enea, Tauron i PGE zostaną objęte pilotażem pomiaru local content - poinformował w piątek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Wykonawcy i podwykonawcy inwestycji będą przekazywać GUS m.in. dane o wydatkach na towary i usługi - dodał prezes urzędu Marek Cierpiał-Wolan.