Jest decyzja: Czesi kończą z węglem najpóźniej do 2033 r.

fot: Jarosław Galusek/ARC

W projekcie założono realizację scenariusza, według którego stopniowo maleć będzie dominacja węgla, nastąpi umiarkowany wzrost znaczenia gazu, zwiększenie udziału OZE do co najmniej 10 proc. w transporcie i 15 proc. w bilansie energii pierwotnej oraz ok. 15-proc. wkład energetyki jądrowej

fot: Jarosław Galusek/ARC

Coraz wyraźniej widać datę ostatecznego zakończenia wydobycia węgla w Czechach. Jak już informowaliśmy, najprawdopodobniej w lutym 2026 r. zakończy swoją działalność ostatnia kopalnia węgla kamiennego CSM w Karwinie należąca do spółki OKD. Tymczasem coraz głośniej mówi się o kopalniach w regionach Sokolov i Chomutov, które najprawdopodobniej zostaną zamknięte w 2030 r. Kopalnia Bílina będzie działać nieco dłużej. Spółka Severočeské doly z Grupy ČEZ planuje zakończyć wydobycie w 2033 r. – informuje CTK

Skąd wzięła się data 2033? Wynika to z oświadczenia programowego obecnego rządu w Pradze, który zobowiązał się do stworzenia warunków umożliwiających odejście od węgla najpóźniej do 2033 r. Jednakże kopalnia Severočeské doly otrzymała zgodę na kontynuację eksploatacji do 2035 r. Data ta pojawiła się w decyzji Ministerstwa Środowiska, które wydano w 2019 r. w ramach oceny oddziaływania na środowisko.

Organizacje ekologiczne i inne grupy interesu odwołały się od decyzji ministerstwa. Wówczas minister środowiska Petr Hladík zainicjował negocjacje, których efektem jest kompromis w postaci ograniczenia wydobycia do końca 2033 r.

 -  Naszym celem było znalezienie rozwiązania, które byłoby prawnie czyste, ale jednocześnie spełniłoby obietnicę w zakresie wycofywania węgla, do której zobowiązaliśmy się jako rząd. Cieszę się, że udało nam się znaleźć sposób na rozwiązanie, które skróci wydobycie do 2033 r. – powiedział minister Hladík dodając:

- Ta decyzja jest ważnym krokiem w kierunku transformacji czeskiego sektora energetycznego, a jednocześnie dowodem na to, że nawet skomplikowane sytuacje można rozwiązać w sposób konstruktywny.

 - W ramach trwającego postępowania administracyjnego w sprawie koncesji górniczej spółka Severočeské doly odpowiedziała na wielokrotne prośby skarżących o ustalenie terminu tej działalności. Dlatego w swoim oświadczeniu skierowanym do Czeskiego Urzędu Górniczego spółka wyraziła zainteresowanie pewnością prawną i spójnością przyszłej decyzji, zwłaszcza w odniesieniu do jej możliwego terminu do końca 2033 r. - skomentował Ivo Pěgřímek, prezes zarządu spółki Severočeský doly.

Wcześniejsze zakończenie wydobycia węgla z zadowoleniem przyjęła na przykład organizacja Greenpeace, która odwołała się od decyzji o rozszerzeniu wydobycia w kopalni Bílina.

- Teraz, gdy zbliża się ostateczna i być może nieodwracalna decyzja, że wydobycie zakończy się najpóźniej w 2033 r., choć mogło to nastąpić znacznie wcześniej, nadszedł czas, aby zacząć zajmować się konkretnym planem rekultywacji i przyszłością tego obszaru - powiedział Jaroslav Bican, szef Greenpeace Czechy.

Jak poinformował Lukáš Kopecký, rzecznik prasowy spółki Severočeský doly, na chwilę obecną górnicy nadal prowadzą działalność wydobywczą w kopalni Bílina. Szacuje się, że na obszarze objętym obecną koncesją na wydobycie znajduje się około 31 mln ton węgla brunatnego. Z kolei na obszarze około 5,5 km kw. poza obszarem górniczym znajdują się zasoby węgla brunatnego wynoszące 120 mln ton. Pod koniec ub.r. w tamtejszej kopalni pracowało 1347 osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.