Dwie koncepcje zadaszenie kopalnianego skansenu w Tarnowskich Górach

fot: Tomasz Rzeczycki

Obecnie tylko część eksponatów w skansenie znajduje się pod zadaszeniem

fot: Tomasz Rzeczycki

Zabytkowa Kopalnia Srebra w Tarnowskich Górach sąsiaduje ze skansenem maszyn parowych. Zgromadzono na nim nie tylko parowozy, lecz także maszyny wykorzystywane w górnictwie. Jakie plany ma Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, będące właścicielem kopalni i skansenu, względem zgromadzonych eksponatów?

- Jak na horyzoncie pojawią się fundusze, zrealizujemy jedną z koncepcji zagospodarowania skansenu, stworzoną kilka lat temu przez studentów Wydziału Architektury Politechniki Śląskiej. Albo zadaszymy wszystkie eksponaty, albo powstanie jakiś pawilon. Wszystko zależy od funduszy. Żaden eksponat nie jest w rejestrze zabytków - informuje Grzegorz Rudnicki, kierownik Biura Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej w Tarnowskich Górach.

W 2021 r. na terenie skansenu nie przeprowadzono konserwacji żadnego eksponatu. Poprzednio w maju 2020 r. odnowiono maszynę parową z 1887 r. Na razie SMZT nie zaplanowało remontów na kolejny rok.

Są za to plany rozbudowy płuczki, znajdującej się w skansenie.

- Jeżeli chodzi o płuczkę, to jest to współczesne koło wodne do płukania rudy, które wykorzystujemy podczas imprez w kopalni. Konstrukcja powstała w 2013 r. Rozbudowa miałaby polegać na stworzeniu indywidualnych stanowisk do płukania rudy, co wiąże się z przedłużeniem w formie podkowy koryta odprowadzającego wodę. W tej chwili działa to na zasadzie obiegu zamkniętego. Woda jest pompowana do koła wodnego i napędza to koło. Woda trafia do koryta i są porobione kaskady. Musimy rozbudować ten element i stworzyć osobne stanowiska do płukania.  Elementem edukacyjnym będzie zabawa w rozpoznawanie minerałów, ich ważenie, klasyfikacja. Byłaby to oferta stała, dla każdego turysty - opisuje Grzegorz Rudnicki z SMZT.

Przylegający do kopalni skansen maszyn parowych udostępniony został w 1976 r. łącznie z kopalnią. Na ekspozycję składa się ponad 25 eksponatów, w tym np. walec parowy z 1928 r., używany przez Powiatowy Zarząd Dróg Lokalnych w Oświęcimiu czy też pompa tłokowa z 1951 r., pracująca na kopalni Strachocina koło Sanoka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.