Dwadzieścia trzy lata temu oficjalnie otwarto podziemną trasę turystyczną w poniemieckich wyrobiskach Osówki

fot: Tomasz Rzeczycki

Efekty prac górniczych na uskoku w Osówce zobaczymy już w kwietniu

fot: Tomasz Rzeczycki

Dwadzieścia trzy lata temu, 5 marca 1996 r., oficjalnie otwarto podziemną trasę turystyczną w poniemieckich wyrobiskach Osówki. Dopiero jednak w tym roku turyści zobaczą, co krył obrosły legendami uskok, znajdujący się na trasie zwiedzania. Stanie się to w kwietniu, po zamontowaniu schodów.

W podziemiach Osówki trwają spore prace związane ze zmianą ekspozycji. Mają się one zakończyć w połowie roku. Na razie rozwiązano jedną z bardziej intrygujących tajemnic tych podziemi. Eksploratorzy, którzy w przeszłości próbowali przedostać się na drugą stronę uskoku, mówili, że w czasie kopania natrafiali na wystające stemple górnicze. Przypuszczano, że może tam się kryć przejście do zasypanych części podziemi Osówki. Od lutego wiadomo, że nic takiego tam nie ma.

Prace na uskoku podjęto w związku z tym, że nadzór górniczy zasugerował, aby wymienić dotychczasowe schody, które znajdowały się tam od ponad dwudziestu lat. Po rozebraniu schodów, wybrano też zalegający pod nimi rumosz skalny. Wtedy okazało się, dlaczego w tym miejscu niknie wpływająca tam woda. Poniżej odnaleziono wykonane przez Niemców kanały drenażowe z rur ceramicznych. Jednak żadnych tajemnych komnat nie było za rumoszem.

Podziemia Osówki wydrążone zostały w Górach Sowich w ramach budowy kwatery głównej wodza Trzeciej Rzeszy. Kilka lat po wojnie prowadzono w nich górnicze prace poszukiwawcze za rudami uranu. Od marca 1996 r. sztolnie i korytarze, po zabezpieczeniu górniczym, zostały udostępnione do zwiedzania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hałda w Kostuchnie

Hałda w Kostuchnie za darmo dla Katowic? SRK deklaruje gotowość, prezydent Krupa sceptyczny

- Hałda w Kostuchnie nie została sprzedana w żadnym z dotychczasowych przetargów. Spółka Restrukturyzacji Kopalń czeka na pojawienie się zainteresowanych kupnem. Radni Koalicji Obywatelskiej z Katowic złożyli interpelację ws. przejęcia nieruchomości przez lokalny samorząd.

Program naprawczy w JSW i koszty wydobycia węgla. Ekspert ocenia sytuację w górnictwie

Z niepokojem przeczytałem dwa wywiady dotyczące Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Jednego udzielił minister aktywów państwowych, a drugiego prezes tej spółki. Odnoszę wrażenie, że z obu wyziera pesymizm lub brak pomysłu. Mam świadomość, że problem jest co najmniej bardzo trudny. 

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Śląska godka na liście UNESCO? Kohut: Nie ma rzeczy niemożliwych

Europoseł Łukasz Kohut w sprawie języka śląskiego nie dał rady drzwiami, więc wchodzi oknem i ogłasza podjęcie starań, których celem jest objęcie ślōnskij godki międzynarodową ochroną w ramach UNESCO. Przedstawia plan działań zmierzających do wpisania języka śląskiego na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego, a następnie na Listę Reprezentatywną Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości.