Dwadzieścia lat problemów z Lisią Sztolnią

fot: Tomasz Rzeczycki

Lisia Sztolnia dwadzieścia lat po pokonaniu zawału nadal pozostaje niedostępna

fot: Tomasz Rzeczycki

Miała być olśniewającą pamiątką świetności wałbrzyskiego górnictwa, a stała się powodem utrapień dla dyrekcji Muzeum Techniki i Przemysłu w Wałbrzychu. Niedawno minęło dwadzieścia lat od momentu, gdy Lisia Sztolnia została zalana w następstwie sierpniowej ulewy. Stało się to ledwo 76 dni po udostępnieniu jej zwiedzającym.

Przypadki zalania kopalń głębinowych wodami powodziowymi bądź też wodami z intensywnych opadów nie są żadnym ewenementem. Takie sytuacje miały miejsce także w okolicy Wałbrzycha, np. w Boguszowie-Gorcach czy Nowej Rudzie. W przypadku Lisiej Sztolni dały znać o sobie oszczędności poczynione parę lat wcześniej w trakcie prac adaptacyjnych przy udrażnianiu i udostępnieniu tego wyrobiska. Zrezygnowano wtedy z budowy komory pomp i systemu odwadniania sztolni.

A przecież pomiary geodezyjne, wykonane w 2001 r. wykazały, że Lisia Sztolnia obniżyła się nierównomiernie. Stało się to na skutek prowadzonej kilka lat wcześniej przez Zakład Górniczy Julia eksploatacji węgla na zawał. Obliczono, że przy szybie „Sobótka” poziom Lisiej Sztolni obniżył się o 2,97 m, a przy jej wylocie o 2,84 m. Natomiast w środkowym odcinku sztolni, w odległości 555 m od szybu „Sobótka”, spąg Lisiej Sztolni obniżył się aż o 13,21 m, do poziomu 396,79 m n.p.m. Nietrudno było przewidzieć, że w razie wtargnięcia wód do wyrobiska w jego środkowej partii powstanie niecka bezodpływowa.

I tak renowacja Lisiej Sztolni przeprowadzona w latach 2000-2001 poszła niejako na marne. Po tych pracach Lisia Sztolnia udostępniana była zwiedzającym od 1 czerwca 2002 r. ledwo przez dwa i pół miesiąca i to w dwóch fragmentach: kawałek od szybu „Sobótka” i jeszcze krótszy fragment od wejścia przy ul. Mikołaja Reja. Ulewa, jaka miała miejsce w połowie sierpnia 2002 r. zatopiła środkową część sztolni.

Później po zamontowaniu lutniociągu w latach 2006-2011 fragment Lisiej Sztolni od strony „Sobótki” ponownie udostępniono zwiedzającym, jednak dalekie to było od pierwotnej koncepcji. Gdy po renowacji części obiektów dawnej KWK Thorez utworzono na jej terenie Centrum Nauki i Sztuki Stara Kopalnia, Lisia Sztolnia pozostała zamknięta. I tak jest do dzisiaj. Problemem jest, jak nietrudno zgadnąć, brak dostępnych środków pieniężnych na ten cel.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Lato, lato wszędzie!

Astronomiczne, kalendarzowe i… kolejowe. To ostatnie zaczęło się najprędzej – już w połowie czerwca. W trzeciej, tzw. letniej korekcie rozkładu jazdy na tory wróciły między innymi regularne połączenia z Częstochowy do Zakopanego.

Kanadyjczycy na Śląsku zadbają o dostęp do surowców krytycznych. Przejęli ważną inwestycję

Kinterra Capital Corp., kanadyjski fundusz private equity inwestujący w sektorze minerałów krytycznych, przejął zlokalizowany w Polsce projekt produkcji prekursora materiału katodowego (pCAM) i węglanu litu. To pierwsza inwestycja funduszu w Europie i zarazem projekt o strategicznym znaczeniu dla rozwoju europejskiej infrastruktury przetwarzania surowców krytycznych, kluczowych dla rozwoju nowoczesnej gospodarki i bezpieczeństwa łańcuchów dostaw.

W kopalniach JSW licealiści przeprowadzili pokazy udzielania pierwszej pomocy

Młodzież z klas ratowniczych II LO w Zespole Szkół Zawodowych nr 2 w Knurowie prowadziła pokazy udzielania pierwszej pomocy na fantomach. Akcję zorganizowano w ruchu Szczygłowice oraz ruchu Knurów.

30 lat KSSE. Bez Strefy transformacja regionu wyglądałaby zupełnie inaczej

Trzy dekady temu powstała Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna jako jedno z najważniejszych narzędzi transformacji gospodarczej Górnego Śląska. Dziś, po 30 latach działalności, można powiedzieć, że bez KSSE przemiana regionu od gospodarki opartej na tradycyjnym przemyśle do nowoczesnego centrum produkcji, technologii i innowacji nie przebiegałaby w tak dynamiczny sposób. Jubileuszowa gala była nie tylko okazją do świętowania, ale także do podsumowania trzech dekad inwestycji, które zmieniły gospodarcze oblicze regionu.