Dwadzieścia cztery hektary zrekultywowanego terenu pokopalnianego w Chlewicach

fot: Tomasz Rzeczycki

Zakład Górniczy Chlewice ma zakończyć wydobycie przed Bożym Narodzeniem

fot: Tomasz Rzeczycki

Za trzy tygodnie upływa termin koncesji eksploatacyjnej, jaką otrzymał Zakład Górniczy Chlewice. To najdalej na północ położona kopalnia w województwie zachodniopomorskim. W ostatnich trzech latach przeprowadzona została już rekultywacja części pokopalnianych terenów.

W ostatnich trzech latach dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Poznaniu wydał cztery postanowienia opiniujące w zakresie rekultywacji złoża Chlewice. I tak postanowieniem z 19 marca 2019 r. pozytywnie zaopiniowano zmianę kierunku rekultywacji terenów poeksploatacyjnych, obejmujących część złoża kruszywa naturalnego Chlewice. Dotyczyło to ośmiu działek o łącznej powierzchni 10,4533 ha, w obrębie Chlewice w gminie Boleszkowice. Zdecydowano wtedy o zmianie kierunku rekultywacji z wodnego na rolny oraz zmianę terminu wykonania rekultywacji terenów poeksploatacyjnych obejmujących złoże kruszywa naturalnego na 30 czerwca 2019 r.

Kolejne postanowienie wydane zostało 1 kwietnia 2019 r., pozytywnie opiniując zakończenie rekultywacji na działkach zajmujących 5,4692 ha. Dotyczyło to tylko dwu działek w Chlewicach o numerach ewidencyjnych 364/2 i 364/4. Natomiast postanowienie z 27 czerwca 2019 r. pozytywnie opiniowało zakończenie rekultywacji w kierunku rolnym terenów poeksploatacyjnych złoża w granicach siedmiu następnych działek o łącznej powierzchni 7,04 ha. Również pozytywnie zaopiniowano zakończenie rekultywacji czterech innych działek liczących 1,5928 ha. Postanowienie w tej materii dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Poznaniu wydał 2 lipca 2021 r.

Łącznie więc w tym okresie zrekultywowano 24,5553 ha terenu pokopalnianego.

Z rozmów z mieszkańcami Chlewic wynika, że we wsi spotkać można było głosy niezadowolenia z powodu działania kopalni. Jak się okazuje, nie przekładały się one na formalne skargi do organów nadzoru górniczego.

- Jeżeli chodzi o odkrywkowy zakład górniczy Chlewice w gminie Boleszkowice w powiecie Myśliborskim w województwie zachodniopomorskim, to z posiadanych dokumentów wynika, że w okresie ostatnich 11 lat, to jest od stycznia 2010 r., do Okręgowego Urzędu Górniczego w Poznaniu nie wpłynęło żadne pismo zakwalifikowane jako skarga na działalność zakładu górniczego Chlewice - informuje Anna Swiniarska-Tadla, rzecznik prasowy prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach.

Odkrywkowy Zakład Górniczy Chlewice prowadzi eksploatację złoża kruszywa naturalnego w rejonie ujścia Myśli do Odry, na terenie Parku Krajobrazowego Ujście Warty. Wydobycie prowadzone jest w warunkach zawodnienia. Właściciel kopalni starał się o przedłużenie terminu koncesji do końca grudnia 2030 r., jednak stwierdzono, że zagrożone byłyby łąki selernicowe sąsiadujące z kopalnią. W związku z tym 22 grudnia 2021 r. powinno zakończyć się wydobycie w Chlewicach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.