Dwa wypadki śmiertelne i wzrost liczby wypadków ciężkich – policzył WUG

W górnictwie odkrywkowym odnotowano spadek liczby wypadków ogółem z 44 w 2024 r. do 37 w 2025 r. Liczba wypadków śmiertelnych utrzymała się na tym samym poziomie, a więc po dwa wypadki rocznie, natomiast liczba wypadków ciężkich wzrosła ze staniu zerowego w 2024 r. do trzech w 2025 r.

fot: ARC/Krystian Krawczyk

W latach 2024-2025 w kopalniach węgla brunatnego nie odnotowano wypadków śmiertelnych i ciężkich

fot: ARC/Krystian Krawczyk

W górnictwie odkrywkowym odnotowano spadek liczby wypadków ogółem z 44 w 2024 r. do 37 w 2025 r. Liczba wypadków śmiertelnych utrzymała się na tym samym poziomie, a więc po dwa wypadki rocznie, natomiast liczba wypadków ciężkich wzrosła ze staniu zerowego w 2024 r. do trzech w 2025 r.

Przy okazji tegorocznej XIII Szkoły Górnictwa Odkrywkowego warto przyjrzeć się bliżej zagrożeniom naturalnym występującym w górnictwie odkrywkowym. Zalicza się do nich zagrożenia: wybuchem pyłu węglowego w zakładach górniczych wydobywających węgiel brunatny, wodne oraz osuwiskowe. Występują także inne zagrożenia związane z działalnością górniczą, w tym obrywanie się skał i zagrożenie sejsmiczne, gazowe oraz pożarowe. Pozostałe związane są z prowadzeniem robót strzałowych. Tych w latach 2021-2025 naliczono aż 8. Jest wśród nich  jeden wypadek (w 2025 r.) powodujący czasową niezdolność do pracy.  

Ze statystyk udostępnionych przez Wyższy Urząd Górniczy wynika, że w latach 2021-2025 w związku z zagrożeniami technicznymi w górnictwie odkrywkowym miało miejsce 10 wypadków śmiertelnych i 5 wypadków ciężkich. W ub.r. w wyniku niewłaściwej eksploatacji maszyn i urządzeń zaistniały dwa wypadki śmiertelne i trzy wypadki ciężkie wobec dwóch wypadków śmiertelnych, które miały miejsce w 2024 r.

W latach 2021-2025 w górnictwie odkrywkowym zaistniały 2 wypadki związane z eksploatacją instalacji elektrycznych. W tym okresie w odkrywkowych zakładach górniczych wydobywających węgiel brunatny nie odnotowano zdarzeń związanych z zagrożeniem wybuchem pyłu węglowego.

Ważne statystyki

W górnictwie odkrywkowym odnotowano także spadek liczby wypadków ogółem z 44 w 2024 r. do 37 w 2025 r. Liczba wypadków śmiertelnych utrzymała się na tym samym poziomie a więc po dwa wypadki rocznie, natomiast liczba wypadków ciężkich wzrosła ze staniu zerowego w 2024 r. do trzech w 2025 r. 

Co istotne, w  latach 2024-2025 w kopalniach węgla brunatnego nie odnotowano wypadków śmiertelnych i ciężkich.

Warto przypomnieć, że największy udział w wypadkowości ogółem w latach 2021-2025 stanowiły wypadki zaistniałe w górnictwie węgla kamiennego – 86,2 proc. Wypadki w kopalniach rud miedzi stanowiły 9,3 proc, w kopalniach odkrywkowych 2,2 proc., a w kopalniach otworowych i przedsiębiorstwach wykonujących roboty geologiczne 1,3 proc. ogółu wypadków.

W latach 2021-2025, w odkrywkowych zakładach górniczych wydobywających węgiel brunatny nie odnotowano zdarzeń związanych z zagrożeniem wybuchem pyłu węglowego oraz wodnego. Miało za to miejsce 17 zdarzeń związanych z zagrożeniem osuwiskowym. W wyniku tych zdarzeń nikt nie uległ wypadkowi.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.