Dwa wstrząsy w kopalni. Są poszkodowani
Piątek, 12 czerwca był wyjątkowo niespokojny dla górników kopali Ruda (KGHM)
fot: KGHM
Wstrząsy w kopalni Rudna były najprawdopodobniej efektem niekontrolowanych ruchów górotworu.
fot: KGHM
Piątek, 12 czerwca był wyjątkowo niespokojny dla górników kopali Ruda (KGHM)
Do dwóch groźnych wstrząsów doszło 12 czerwca br. w kopalni Rudna - KGHM. Przed południem w rejonie GG-1, na oddziale GG-3 w wyniku wstrząsu w kabinie maszyny został uwięziony operator ładowarki. Ratownicy wydobyli mężczyznę. Obrażeń doznał także operator kotwiarki. Poszkodowani zostali przewiezieni do szpitala.
- Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - poinformował Artur Newecki, rzecznik prasowy KGHM Polska Miedź.
W trakcie trzęsienia w rejonie zagrożenia na terenie Zakładów Górniczych Rudna przebywało 14 osób.
Przed godz. 16.00 znów doszło do wstrząsu. Tym razem także dwie osoby zostały poszkodowane. Na szczęście ich życiu również nie zagraża niebezpieczeństwo.
Według informacji KGHM sejsmograf w kopalnianej stacji w Polkowicach zarejestrował wstrząs o sile 3,7 stopnia w skali Richtera. Z kolei ten przedpołudniowy miał siłę 3,5 stopnia w skali Richtera.
Wstrząsy były najprawdopodobniej efektem ruchów górotworu.
Przyczyny zdarzeń zbada specjalna komisja.