W PG Silesia górnicy mają jeszcze do wybrania dziesięć ścian

fot: Kajetan Berezowski

Opublikowane z końcem stycznia założenia zmiany ustawy o działach administracji rządowej przewidują utworzenie nowego działu gospodarka surowcami energetycznymi

fot: Kajetan Berezowski

Poznaliśmy prawdopodobny scenariusz dalszych losów czechowickiej kopalni Silesia. Wiele zależeć będzie m.in. od tego, czy zakład zostanie objęty pomocą publiczną.

Przypomnijmy, że wnioski do Ministerstwa Przemysłu, o objęcie Silesii pomocą publiczną złożyli także: Związek Zawodowy Kadra i wójt gminy Goczałkowice-Zdrój.

Tymczasem tworzony jest nowy plan funkcjonowania PG Silesia w oparciu o zmieniające się warunki otoczenia.

- Zamierzamy pracować dalsze cztery do ośmiu lat. Wszystko zależeć będzie od koniunktury i czy zostaniemy objęci pomocą publiczną. Do wybrania jest do 10 ścian świetnej jakości węgla. W najgorszym scenariuszu kończymy za cztery lata – powiedział w rozmowie z dziennikarzem portalu netTG.pl Gospodarka - Ludzie Marcin Sutkowski, główny akcjonariusz Bumechu, do którego należy Przedsiębiorstwo Górnicze Silesia.

Zapewnił także, że Silesia nie przewiduje zwolnień grupowych.

- W górnictwie fluktuacja kadr jest duża. Ludzie odchodzą na wcześniejsze emerytury, wiele osób zdecydowało się na szukanie nowej pracy, inni chcą dalej pracować. Nam zależy na tym, aby optymalizować zatrudnienie w działach, przesuwając pracowników między działami z tych, co mają nadmiar pracowników, do działów wymagających wzmocnienia – wskazał.

„Nie jest prawdą, że władze spółki PG Silesia dążą do likwidacji kopalni. Intencją kierownictwa jest takie poprowadzenie restrukturyzacji, aby kopalnia mogła odzyskać trwałą zdolność funkcjonowania w nowych realiach rynku węgla energetycznego” – brzmi fragment stanowiska zarządu spółki Bumech, właściciela PG Silesia

Zdaniem Marcina Sutkowskiego wydobycie węgla wraca na pożądany poziom.

- To zapewnia nam regulowanie bieżących zobowiązań. Sytuacja powoli się normalizuje. Oczywiście nie będziemy osiągać takiego wydobycia jak dawniej. Będzie tylko jedna ściana i wydobycie na poziomie pomiędzy 80 a 100 tys. ton węgla miesięcznie. W ten sposób będziemy wydobywać ok. 1 mln ton węgla rocznie, przy zatrudnieniu nieprzekraczającym 1000 osób – wyjaśnia.

Prace kontynuowane będą w pokładzie 315, najlepszym jakościowo w tej kopalni, z zawartością siarki około 0,4, o niskiej spiekalności i małej zawartości popiołu oraz kaloryczności powyżej 27 GJ/MT.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.