Wyrobisko połączeniowe oprócz przekierowania urobku będzie również pełniło funkcję wentylacyjną, a także posłuży do transportu materiału

fot: Jarosław Galusek/ARC

Obok metanowego właśnie zagrożenie klimatyczne jest największą zgryzotą górników Śląska

fot: Jarosław Galusek/ARC

Trwają prace przy drążeniu wyrobiska mającego połączyć ruchy Chwałowice i Jankowice kopalni ROW. Inwestycja pozwoli m.in. na pełne wykorzystanie mocy produkcyjnych Chwałowic.

Roboty wykonuje firma BZUG. Inwestycja rozpoczęła się w lipcu 2018 r. i potrwa do końca lipca br. Co ważne, ruch Chwałowice ma w planie zakupić trzy nowe przenośniki taśmowe o szerokości taśmy 1400 mm. Dzięki temu w najbliższej przyszłości będzie możliwość przekierowania części urobku z każdej partii pokładu do ruchu Jankowice. Obecnie przekierowanie urobku jest już realizowane z partii Vz oraz partii III pokładów 407/3 oraz 408/1. Wyrobisko połączeniowe oprócz przekierowania urobku będzie również pełniło funkcję wentylacyjną, a także posłuży do transportu materiału. Jego gabaryty pozwolą np. przetransportować sekcje obudowy zmechanizowanej bez konieczności demontażu z powierzchni ruchu Jankowice do konkretnej ściany na ruchu Chwałowice.

Jak już pisaliśmy, ruchy Chwałowice i Jankowice prowadzą eksploatację w sąsiadujących ze sobą obszarach górniczych, które nie są oddzielone w sposób naturalny zaburzeniami geologicznymi. W latach 2008–2009, w ramach Centrum Wydobywczego Południe, wykonano wyrobiska, które połączyły poziom 630 m kopalni Chwałowice z poziomem 565 m kopalni Jankowice.

Początkowo celem wykonania wyrobisk połączeniowych była rezygnacja z budowy stacji odmetanowania w kopalni Chwałowice i skierowanie metanu do istniejącej, zmodernizowanej stacji w kopalni Jankowice oraz rezygnacja z wykonania otworu wielkośrednicowego z powierzchni dla potrzeb przeprowadzenia rurociągu odmetanowania w kopalni Chwałowice. Projekt zakładał zapewnienia ciągłości zagospodarowania metanu z uwagi na szerszy obszar jego pozyskania z obu obszarów górniczych oraz dawał możliwość udostępnienia części złoża w pokładach 404/3, 404/5, 405/1 i 405/2, zalegającego w partii P ruchu Jankowice i filarze granicznym pomiędzy kopalniami.

W 2015 r. Polska Grupa Górnicza podjęła decyzję o przekierowaniu części wydobycia z kopalni Chwałowice do kopalni Jankowice. Mając na uwadze upływ czasu od wykonania połączenia oraz postępującą eksploatację w części Vz ruchu Chwałowice, która systematycznie wraz z kolejnym eksploatowanymi pokładami schodziła z głębokością, przed realizacją tego zadania konieczne było wykonanie dodatkowych robót górniczych oraz dokonanie zakupów niezbędnego wyposażenia technicznego dla przesyłu urobku. Przedsięwzięcia te umożliwiły uruchomienie odstawy w wyrobiskach połączeniowych.

Realizacja koncepcji przekierowania części urobku wymagała wykonania przekopu pochyłego odstawczego IVz o długości 320 m, jako wyrobiska funkcjonalnie łączącego prowadzone roboty przygotowawcze i wykonane roboty korytarzowe udostępniające. Drążenie przekopu zakończone zostało 8 grudnia 2016 r., a proces wyposażenia układu wyrobisk połączeniowych w maszyny i urządzenia trwał do 29 grudnia tegoż roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

KGHM redukuje zasolenie wód odprowadzanych do Odry

Koncern KGHM Polska Miedź ograniczył ilość soli odprowadzanej w wodach kopalnianych do Odry i kontynuuje prace w tym zakresie. Prace nad budową instalacji odsalających są utrudnione przez zmiany poziomu mineralizacji wód - poinformował PAP rzecznik prasowy spółki Artur Newecki.

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.