Brak chętnych na dwa miliony ton węgla brunatnego z województwa opolskiego

fot: Tomasz Rzeczycki

W Polsce występuje wiele lokalnych złóż węgla brunatnego. Na zdj. węgiel brunatny z kopalni w Sieniawie koło Świebodzina

fot: Tomasz Rzeczycki

Na Górnym Śląsku oprócz węgla kamiennego występuje także węgiel brunatny. Jest go jednak mniej i nie ma na razie chętnych na podjęcie eksploatacji. Dwa takie złoża znajdują się w części regionu należącej do województwa opolskiego.

U podnóża Gór Opawskich, w gminie Głuchołazy, zlokalizowane jest złoże Łączki. Jego zasoby bilansowe to 1 487 tys. t w kat. A+B., do tego 333 tys. t w kat. C2 Złoże Łączki usytuowane jest w lesie położonym pomiędzy wsią Biskupów a stacją kolejową Nowy Świętów. Zajmuje powierzchnię 20 ha, jego miąższość waha się od 3 do 14 m, a nadkład nad złożem wynosi od 2,7 m do ponad 30 m. Jak wynika z informacji udostępnianych przez Państwowy Instytut Geologiczny, średnia wartość opałowa tamtejszego węgla to 6 932 kJ/kg. Zawartość piasku w złożu wynosi 12,5 proc., natomiast zawartość popiołu 38 proc. W pobliżu była już prowadzona eksploatacja górnicza, nieco na północ funkcjonowała cegielnia Łączki.

Znacznie mniej węgla brunatnego do wydobycia zawiera drugie ze złóż w województwie opolskim, noszące nazwę Polska Nowa Wieś. To złoże znajduje się na terenie gminy Komprachcice w powiecie opolskim, konkretnie pomiędzy miejscowościami Polska Nowa Wieś oraz Chróścina. Zasoby bilansowe w kat. A+B tego złoża wynoszą 504 tys. t oraz 242 tys. t w kat. C1. Wartość opałowa jest nico niższa w porównaniu z węglem występującym koło Gór Opawskich, bo wynosi 6 511 kJ/kg. Większa jest za to zawartość piasku, szacowana na 21 proc.

Złoże Polska Nowa Wieś zajmuje ponad 20 ha, a więc mniej więcej tyle, co złoże Łączki. Jak wynika z mapy, na powierzchni nad złożem utworzone zostały ogródki działkowe, są też pola uprawne. Obok ogródków usytuowane jest zalewisko, przypuszczalnie po wcześniejszej eksploatacji.

W ostatnich latach żaden z przedsiębiorców nie starał się dopełnić formalności, niezbędnych do podjęcia wydobycia węgla w województwie opolskim.

- Do regionalnego dyrektora ochrony środowiska w Opolu nie były kierowane wnioski podmiotów zainteresowanych rozpoznaniem bądź wydobyciem złóż węgla brunatnego Łączki w gminie Głuchołazy oraz złóż węgla brunatnego Polska Nowa Wieś w gminie Komprachcice - informuje Justyna Kantorczyk-Gałkiewicz, zastępca regionalnego dyrektora ochrony środowiska w Opolu i zarazem regionalny konserwator przyrody w Opolu.

Zasoby geologiczne obu wspomnianych złóż węgla brunatnego zatwierdzone zostały w latach 80. XX w.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ekstraklasa i 1. Liga na finiszu. Wielki sukces Górnika Zabrze i szalony awans GKS-u Katowice do pucharów

W miniony weekend zakończył się pełen emocji sezon Ekstraklasy oraz Betclic 1. Ligi. Wszystkie spotkania ostatniej kolejki były rozgrywane o tej samej godzinie, co zapewniło kibicom genialne, finałowe widowisko. W sobotę na najwyższym szczeblu rozgrywkowym walczyły śląskie ekipy, które ze względu na układ tabeli były najbardziej atrakcyjnym kąskiem dla fanów piłki nożnej.

Marian Zmarzły: Przeprowadzić tę ziemię przez proces transformacji od węgla aż po atom

W Bełchatowie odbyła się kolejna konferencja poświęcona przyszłości energetycznej regionu i kierunkom jego sprawiedliwej transformacji. Prezes zarządu PGE GiEK Jacek Kaczorowski wskazał bełchatowski kompleks jako naturalnego, stabilnego partnera dla rozwoju nowoczesnych niskoemisyjnych technologii energetycznych, w tym energetyki jądrowej. 

Co dalej z elektrownią Renarda? Kiedy pokopalniany budynek odzyska blask?

Podczas IV Forum Rewitalizacji Arche, jej uczestnicy odwiedzili cztery wyjątkowe obiekty na Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim - Elektrociepłownię w Zabrzu, EC Szombierki w Bytomiu, Pałac Donnersmarcków w Siemianowicach Śląskich oraz dawną elektrownię Renarda w Sosnowcu. Prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński, po wizycie napisał na facebookowym profilu, że dawna elektrownia Renarda ma szansę na odzyskanie blasku.

Dążą do neutralności klimatycznej, mimo planu zwiększenia wydobycia ropy

Zjednoczone Emiraty Arabskie podobnie jak Unia Europejska dążą do neutralności klimatycznej, ale traktują ten cel w sposób pragmatyczny - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny (PIE). Większe wydobycie ropy naftowej również ma służyć finansowaniu transformacji energetycznej.