Duży japoński koncern mógł paść ofiarą zmasowanego ataku hakerskiego

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Polska jest na dwudziestej pozycji w rankingu krajów najbardziej narażonych na cyberataki

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Japoński producent broni i elektroniki mógł paść ofiarą zmasowanego ataku hakerskiego - poinformowała w poniedziałek agencja Kyodo. Cyberprzestępcy mogli przejąć dane dotyczące m.in. agend rządowych i partnerów biznesowych.

Według agencji, Mitsubishi - który jest czołowym japońskim graczem na rynku obronności, infrastruktury i sprzętu elektronicznego - zapewnił, że w wyniku ataku nie ucierpiały "bardzo wrażliwe informacje dotyczące sektora obronnego, energetycznego i kolejowego".

Jak poinformował koncern, o atak podejrzewa się chińską grupę cyberprzestępczą, która uzyskała nieautoryzowany dostęp do jego komputerów osobistych i serwerów.

W czerwcu ubiegłego roku, jak zaznaczyła agencja, Mitsubishi wykrył nieprawidłowe działanie sprzętu znajdującego się w japońskiej siedzibie firmy. W wyniku wewnętrznego śledztwa stwierdzono, że miał miejsce "nieautoryzowany dostęp do sekcji zarządzania" m.in. w centrali firmy.

Jak zaznaczyła agencja, Mitsubishi Electric w roku budżetowym 2018 zdobył trzeci co do wielkości kontrakt na "kluczowy sprzęt obronny dla Ministerstwa Obrony".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.