Duże zniżki na Wall Street

fot: Wikipedia

Geopolityka rządzi giełdą i to się nie zmienia

fot: Wikipedia

Poniedziałkowa (25 stycznia) sesja na Wall Street przyniosła ponowne pogorszenie nastrojów i silne zniżki głównych indeksów po dobrej końcówce ubiegłego tygodnia. Notowaniom na giełdach akcji szkodziły ponownie spadające ceny ropy naftowej.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial stracił 1,29 proc., i wyniósł 15 885,22 pkt.

S&P 500 spadł o 1,56 proc. i wyniósł 1 877,07 pkt.

Nasdaq Comp. spadł o 1,58 proc. do 4 518,49 pkt.

- Dzisiaj zniżki na giełdach to głównie efekt powrotu spadków na rynku ropy naftowej - ocenił w CNBC dyrektor zarządzający w Charles Schwab, Randy Frederick.

- Wyniki kwartalne do tej pory nie były w stanie wpłynąć na zachowanie się całego rynku. Myślę jednak, że możliwe są jakieś wzrosty na Wall Street, jeśli zobaczymy stabilizację cen ropy - dodał.

Indeks S&P 500 zyskał w ubiegłym tygodniu 1,4 proc. i był to jego pierwszy wzrostowy tydzień w tym roku.

Lepsze nastroje na światowych rynkach pod koniec ubiegłego tygodnia pomagały ropie naftowej. Ceny surowca rosły mocno pod koniec tygodnia i przekroczyły poziom 32 dolarów za baryłkę. W poniedziałek na rynku ropy naftowej ponownie zagościły spadki i jej cena w trakcie sesji znalazła się poniżej poziomu 31 USD za baryłkę.

Lepsze od oczekiwań wyniki kwartalne podał w poniedziałek McDonald's. Spółka pobiła konsensus zarówno na poziomie zysku netto, jak i przychodów, a lepsze od oczekiwań wyniki analitycy tłumaczą efektami zmian, jakie sieć fast foodów wprowadza w swoim menu, walcząc ze spadającymi wcześniej przychodami.

W tym tygodniu swoje rezultaty zaprezentuje około 25 proc. spółek wchodzących w skład indeksu S&P 500. Do tej pory wyniki amerykańskich spółek za czwarty kwartał są generalnie lepsze od oczekiwań. Powyżej prognoz analityków na poziomie zysku netto było na razie około 70 proc. raportów, jednocześnie jednak nieco ponad 50 proc. z nich rozczarowało na poziomie przychodów - wynika z wyliczeń Thomson Reuters. W centrum uwagi jest polityka monetarna największych banków centralnych. W ubiegłym tygodniu pojawiły się sygnały gotowości do zwiększenia stymulacji gospodarek przez banki centralne strefy euro i Japonii. Oba te banki, realizujące programy skupu aktywów z rynku, z niepokojem spoglądają na spowolnienie na rynkach wschodzących oraz załamanie cen ropy naftowej, które to oddalają w czasie perspektywę osiągnięcia ich celów inflacyjnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zamienią węgiel na biomasę. Transformacja energetyczna polskiej chemii

Qemetica, międzynarodowa grupa przemysłowa z polskim kapitałem, rozpoczęła realizację kluczowej inwestycji w ramach transformacji energetycznej swojego zakładu sodowego w Inowrocławiu. Spółka podpisała umowę na konwersję kotła węglowego na biomasę o wartości prawie 300 mln zł z konsorcjum Mostostal Zabrze Realizacje Przemysłowe i Sumitomo SHI FW.

Trudniej będzie sprzedać auto? Są nowe przepisy

Weszło w życie unijne rozporządzenie dotyczące samochodów, które zostały wycofane z eksploatacji. Będziemy musieli udowodnić, że pojazd, który chcemy sprzedać lub przekazać jest sprawny.

Ponad 1,13 mln cudzoziemców pracuje w Polsce. Większość to Ukraińcy

Na koniec lutego 2026 r. w Polsce pracowało 1 132 400 cudzoziemców – wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS). To o 7,1 proc. (75 tys. osób) więcej niż rok wcześniej i o 1,2 proc. (13,4 tys.) więcej niż na koniec stycznia 2026 r.

Domański o danych GUS: Polska gospodarka rośnie coraz szybciej

Odblokowaliśmy inwestycje, środki europejskie i finansowanie samorządów - skomentował opublikowany w czwartek szybki szacunek wzrostu PKB minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Podkreślił, że polska gospodarka rośnie coraz szybciej.