Duże spadki na Wall Street

Piątek (21 sierpnia) na amerykańskich giełdach po raz kolejny w tym tygodniu przyniósł bardzo mocne spadki. Wyprzedaż na światowych rynkach to efekt pogłębiających się obaw o stan światowej gospodarki, a w szczególności Chin skąd napłynął wyraźnie słabszy od oczekiwań odczyt indeksu PMI.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial spadł o 530,94 pkt. (3,12 proc.) do 16.459,75 pkt. W ciągu ostatnich pięciu lat tylko czterokrotnie ten indeks kończył dzień stratą przekraczającą 400 punktów.

S&P 500 stracił 64,84 pkt. (3,19 proc.) i wyniósł 1.970,89 pkt. Indeks jest na 2,5 proc. minusie od początku tego roku.

Nasdaq Composite osłabił się o 171,45 pkt. (3,52 proc.) i wyniósł 4.706,04 pkt.

- Obecnie panuje na rynku strach i wszystkie informacje są odbierane negatywnie i to bez głębszej refleksji - powiedział Tom Digenan, szef działu akcji amerykańskich z UBS Global Asset Management.

Obawy o kondycję światowej gospodarki podsycił wstępny odczyt indeksu PMI z chińskiego przemysłu za sierpień. Wskaźnik obrazujący kondycję przemysłu Państwa Środka wyniósł 47,1 pkt. wobec 47,8 pkt. na koniec poprzedniego miesiąca. Analitycy spodziewali się 48,2 pkt. Wskazanie PMI z sierpnia jest najniższe od marca 2009 roku, czyli od czasu światowego kryzysu finansowego.

W reakcji na te dane indeks giełdy w Szanghaju spadł o 4,2 proc. na zamknięciu sesji. W ciągu ostatniego tygodnia spadek indeksu SCI wyniósł ponad 11 proc. Wcześniej obawy o chińską gospodarki wzrosły po tym, jak w ubiegłym tygodniu Chiny zdecydowały się na dewaluację waluty.

Rosnące ryzyko spowolnienia w światowej gospodarce oraz niepewność co do terminu podwyżek stóp procentowych w USA doprowadziła do przeceny na Wall Street w tym tygodniu.

Bardziej "gołębie" od oczekiwań okazały się minutes z lipcowego posiedzenia Fed, opublikowane w tym tygodniu. W ich wyniku w ocenie rynku spadło prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych w USA na kolejnym, wrześniowym posiedzeniu. Inwestorzy gołębie minutes przyjęli jednak również jako sygnał pogłębiających się problemów gospodarczych na świecie.

Ponownie w centrum uwagi znajduje się Grecja po dymisji premiera tego kraju Aleksisa Ciprasa. Komisja Europejska oświadczyła, że nie obawia się o realizację programu pomocowego dla Grecji. W ocenie KE, że reformy, które już zostały przyjęte przez parlament w Atenach mogą być wdrażane.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nasza gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne? Tak twierdzą analitycy

W II kwartale koniunktura w Polsce okazała się korzystna, a gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne - ocenili analitycy ING, podkreślając dynamiczny wzrost sprzedaży detalicznej. Ich zdaniem wzrost gospodarczy w tym roku sięgnie 3,4-proc., choć może być wyższy.

Szukasz pracy? Jelcz przyjmuje do fabryki w Raciborzu

Fabryka Jelcza, która powstaje na terenie po Rafako w Raciborzu, rekrutuje pracowników. Pracę znajdą osoby o różnych specjalizacjach.

FPE z Będzina z dużym kontraktem dla PSE. W grze setki milionów i tysiące kilometrów sieci

Fabryka Przewodów Energetycznych S.A. w Będzinie wchodzi w nowy etap rozwoju. Spółka należąca do Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) podpisała umowę ramową z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi S.A. na dostawy przewodów dla linii najwyższych napięć – poinformowała w środę, 22 lipca 2026 r., ARP. Kontrakt wpisuje się w największy w historii program inwestycyjny operatora systemu przesyłowego w Polsce.

Europa nie potrafi w upały. Zapłaci za to gospodarka

Rachunek dla Europy za upał dla gospodarki to setki miliardów euro strat. Jest najszybciej ocieplającym się kontynentem świata. Temperatury w regionie rosną około 2 razy szybciej niż średnia globalna i to zaczyna bezpośrednio uderzać w PKB, produktywność i stabilność finansów publicznych.