DSS dostarczy materiały na budowę autostrady A2

Dolnoslaskie surowce skalne dss dss pl

fot: dss.pl

DSS należy do największy producentów kruszyw m.in. drogowych z udziałem w rynku 8,5 proc.

fot: dss.pl

Dolnośląskie Surowce Skalne otrzymały oświadczenie o przyjęciu drugiej oferty o wartości 62,7 mln zł od konsorcjum, którego liderem jest China Overseas Engineering Group Co. – dowiedział się portal nettg.pl z informacji przekazanych przez DSS.

 

Spółka dostarczy kruszywo, masy mineralno-asfaltowe i prefabrykaty betonowe oraz wykona podbudowę stabilizowana mechanicznie na dwa odcinki autostrady A2 : Stryków – Konotopa o łącznej długości 49,5 km.

 

Szacunkowa wartość dostaw i prac objętych obiema ofertami wynosi około 233 do 253 mln zł. Termin ich realizacji upływa 30 września 2011 r.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.