Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Drukarki 3D i moce obliczeniowe komputerów w walce z koronawirusem

Przylbice polsl arc

Kolejna partia przyłbic wykonanych na Wydziale Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej gotowa do przekazania placówkom medycznym

Przyłbice i maseczki ochronne to dziś sprzęt najbardziej poszukiwany na rynku. Brakuje go w przedsiębiorstwach prowadzących działalność w dobie pandemii koronawirusowej oraz w szpitalach i placówkach leczniczych. Z pomocą spieszy górnictwo. W kopalniach produkuje się środki odkażające i szyje maski ochronne. Cenną inicjatywę podjął także Wydział Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Wydział aktywnie włączył się do akcji „Śląsk drukuje dla medyków w koronie” oraz #DrukarzeDlaSzpitali. W ramach tych działań, od kilku tygodni w jednostkach wewnętrznych Wydziału, na drukarkach 3D drukowane są elementy przyłbic ochronnych wykorzystywanych przez personel medyczny. Przyznać trzeba, że modelowanie przestrzenne i obsługiwanie procesu druku 3D to wciąż sztuka nie lada. W tej dziedzinie prym wiodą uczelnie techniczne, które prowadzą badania naukowe z wykorzystaniem drukarek 3D oraz kształcą w tym kierunku kadrę inżynierską.

Fundamentalny krok
I właśnie Politechnika Śląska, jako pierwsza w Polsce, uruchomiła w 2016 r. przedmiot nauczania „technologie przyrostowe”, obejmujący druk 3D. Krok ten stał się fundamentem dla późniejszego otwarcia uczelnianej farmy drukarek 3D, mieszczącej się w zabytkowym budynku Politechniki Śląskiej, w którym kiedyś znajdowało się Laboratorium Obróbki Skrawaniem. Prototypy drukarek, które następnie wzbogaciły wyposażenie uczelni, powstały w wyniku prac absolwentów, twórców firmy 3DGence. Rektor uczelni prof. Arkadiusz Mężyk ogłosił konkurs projakościowy na dofinansowanie badań związanych ze zwalczaniem COVID-19. Jest adresowany do pracowników Politechniki Śląskiej, którzy stworzą zespoły badawcze. W ich skład mogą wchodzić także doktoranci i studenci Politechniki Śląskiej. Grant przyznawany jest w wysokości do 150 tys. zł.

- Mam nadzieję, że to rozwiązanie ułatwi realizację badań już rozpoczętych i umożliwi poszukiwanie skutecznych rozwiązań w walce z zagrożeniem, które tak dotkliwie dotyczy nas wszystkich. Jako uczelnia badawcza mamy szczególny obowiązek aktywnego włączania się w poszukiwania naukowych, skutecznych rozwiązań powstrzymania pandemii koronawirusa - podkreślił prof. Mężyk.

Tymczasem w budowę i kompletowanie przyłbic zaangażowanych jest wielu wolontariuszy wycinających przysłony, składających i sterylizujących przyłbice oraz transportujących sprzęt do placówek medycznych. Wśród odbiorców można wymienić laboratoria diagnostyczne, stację dializ, szpitale w Zabrzu-Biskupicach i Gliwicach oraz zakłady opiekuńczo-lecznicze. Zaletą przyłbic jest możliwość ich powtórnego użycia po odkażeniu środkami dezynfekującymi, a także lekka konstrukcja, nieutrudniająca znacząco pracy, nawet przy długotrwałym noszeniu. Mimo ciągłego doposażania placówek medycznych w sprzęt ochronny, w przypadku dalszego rozwoju pandemii koronawirusa COVID-19, zapotrzebowanie na środki ochrony będzie wzrastać. Dlatego drukowanie przyłbic na Wydziale będzie kontynuowane.

Moc komputerów
Innym przykładem włączenia się Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej do walki z pandemią jest udostępnienie mocy obliczeniowych komputerów znajdujących się w laboratoriach jednemu z ogólnoświatowych klastrów wspomagających badania nad koronawirusem.

- Podjęcie powyższych działań nie oznacza, że zajęcia dydaktyczne się nie odbywają – kształcenie trwa, ale z wykorzystaniem technik kształcenia na odległość. Wszystkie wykłady, ćwiczenia tablicowe, seminaria i zajęcia projektowe już od ponad miesiąca są realizowane zdalnie. Wobec przedłużenia okresu, w którym zajęcia dydaktyczne z bezpośrednim udziałem studentów nie będą kontynuowane, zadecydowano, że w taki sam sposób realizować się będzie większość zajęć laboratoryjnych - podkreśla dr inż. Sergiusz Boron, prodziekan Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

W przypadku laboratoriów z zakresu obsługi programów komputerowych, programowania itp. kształcenie zdalne nie stanowi większego problemu. Realizacja innych zajęć laboratoryjnych wymaga od prowadzących pomysłowości i wdrożenia nowych sposobów prowadzenia zajęć, np. nagrywania techniką wideo, zadawania studentom zadań, które są w stanie sami wykonać w warunkach domowych, itp. Niestety, nie wszystkie ćwiczenia da się wykonać w sposób zdalny – część z nich wiąże się z nabywaniem przez studentów umiejętności praktycznych, w tym manualnych. Realizacja tego rodzaju zajęć zostanie przełożona do czasu, kiedy możliwe będzie prowadzenie ich z bezpośrednim udziałem studentów, np. w grupach o znacznie zmniejszonej liczebności. Podobne problemy dotyczą realizacji praktyk studenckich – większość spółek i zakładów górniczych wstrzymała przyjmowanie studentów na praktyki; ich wykonanie, być może w skróconym wymiarze, zostanie zapewne przełożone na czas po ustaniu pandemii.

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.