Drugie życie maszyn. Przemysł stawia na modernizację zamiast wymiany

Przemysł staje przed koniecznością modernizacji parku maszynowego i to bez względu na branżę. Zamiast kosztownej wymiany linii produkcyjnych coraz więcej firm sięga po retrofit, czyli unowocześnianie istniejących maszyn. Z raportu PwC dotyczącego inwestycji w rozwój i modernizację infrastruktury produkcyjnej wynika, że 46% liderów przemysłu uważa, że ich firmy nie przetrwają kolejnej dekady bez odpowiednich modernizacji. 

fot: ARP

fot: ARP

Przemysł staje przed koniecznością modernizacji parku maszynowego i to bez względu na branżę. Zamiast kosztownej wymiany linii produkcyjnych coraz więcej firm sięga po retrofit, czyli unowocześnianie istniejących maszyn. Z raportu PwC dotyczącego inwestycji w rozwój i modernizację infrastruktury produkcyjnej wynika, że 46% liderów przemysłu uważa, że ich firmy nie przetrwają kolejnej dekady bez odpowiednich modernizacji. 

Podobne wnioski płyną z badań firm branżowych, w tym Siemens – retrofit może odpowiadać za 5–30% rocznych przychodów producentów maszyn, a ponad 80% przedsiębiorstw deklaruje, że ich urządzenia nadają się do modernizacji i dopasowania do nowych standardów technologicznych i środowiskowych. Eksperci wskazują też, że modernizacja, wsparta cyfryzacją i automatyzacją procesów, pozwala nie tylko wydłużyć cykl życia maszyn, ale też zwiększyć efektywność operacyjną i ograniczyć koszty eksploatacji.

Retrofit to niższe koszty inwestycji i zdecydowanie krótszy czas niezbędny do wdrożenia niż w przypadku kompleksowej wymiany linii – podkreśla Tomasz Król, dyrektor Centrum Obsługi Przedsiębiorców w Katowicach, Agencji Rozwoju Przemysłu. Dzięki takiemu działaniu zyskujemy na efektywności energetycznej i operacyjnej. Wydłużamy cykl życia maszyny i zmniejszamy liczbę odpadów. Autorzy raportu Siemensa zwracają uwagę, że retrofit pozwala na stopniowe usprawnienia przy znacznie niższych nakładach finansowych. Ich zdaniem wiele komponentów technicznych zachowuje pełną sprawność przez dziesięciolecia, co oznacza, że zamiast całkowitej wymiany urządzeń można je ulepszać i dostosowywać do nowych standardów. Niebagatelne znaczenie ma też fakt, że modernizacja eliminuje konieczność długotrwałych przestojów i kosztownych szkoleń związanych ze wdrożeniem zupełnie nowej technologii. 

Według danych z prasy branżowej, 81% międzynarodowych firm produkujących maszyny, urządzenia i linie technologiczne i 61% firm lokalnych przyznaje, że ich produkty są przygotowane do modernizacji, co pozwala dostosowywać maszyny do zmieniających się wymagań technologicznych i środowiskowych. Eksperci Centrum Badań i Rozwoju Technologii dla Przemysłu zwracają również uwagę, że wiele już funkcjonujących maszyn można zmodernizować przy użyciu nowoczesnych czujników, które pozwolą zbierać szczegółowe informacje na temat pracy urządzeń, a co za tym idzie – usprawniać działanie całego parku maszynowego. Takie podejście pozwala na faktyczną optymalizację kosztów przy jednoczesnym zwiększeniu efektywności. Zaimplementowanie systemów zbierających kluczowe dane na hali produkcyjnej i wdrożenie usprawnień pozwala zwiększyć możliwości nawet wieloletniej infrastruktury1. 

Dobrze dobrane finansowanie

– Modernizacja jest co prawda tańsza, ale nadal wymaga nakładów inwestycyjnych. Przedsiębiorstwa, niezależnie od skali działalności, poszukują elastycznych form finansowania, które pozwolą im realizować projekty modernizacyjne – podkreśla Tomasz Król. Takie finansowanie, w formie pożyczek czy leasingu, umożliwia zarówno inwestycje w unowocześnianie maszyn, jak i rozwój całego przedsiębiorstwa.

Agencja Rozwoju Przemysłu od 35 lat wspiera rozwój polskich firm i transformację krajowej gospodarki. Zapewnia finansowanie dopasowane do potrzeb firm – od inwestycji w nowe obiekty i modernizację parku maszynowego po finansowanie kapitału obrotowego. Przykładem są pożyczki inwestycyjne z gwarancją InvestEU. Gwarancja może zabezpieczać aż do 80% wartości finansowania. Z rozwiązań ARP S.A. korzystają zarówno firmy z sektora MŚP, jak i duże przedsiębiorstwa – niezależnie od branży. 

– Nasz model działania różni się od rynku bankowego. Doskonale rozumiemy, jak ważne jest elastyczne podejście oraz dopasowanie parametrów finansowania do sytuacji konkretnej firmy, etapu jej rozwoju, sektora i modelu biznesowego, dlatego do każdego projektu podchodzimy indywidualnie. Jestem przekonany, że potrafimy skutecznie odpowiedzieć na realne potrzeby przedsiębiorców związane z modernizacją parku maszynowego – przekonuje Tomasz Król.

1 https://www.chemiaibiznes.com.pl/artykuly/jak-ulepszyc-park-maszynowy.

Grafika: ARP

Szczegółowe dane dotyczące sytuacji na polskim rynku węgla dostępne są w serwisie Polski Rynek Węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wybrano wykonawcę tramwaju na południe Katowic

Firma Budimex S.A. - z ofertą o wartości 356,8 mln zł - została wybrana do realizacji tzw. Tramwaju na południe, czyli budowy nowej linii tramwajowej o długości ok. 4,6 km z węzłem przesiadkowym Kostuchna, drogą dla rowerów poprowadzoną niemal wzdłuż całej trasy oraz parkingami Park&Ride i Bike&Ride. Po uprawomocnieniu wyboru wykonawcy i podpisaniu umowy, ten będzie miał 30 miesięcy na wykonanie inwestycji.

TAURON Ciepło zabiera uczniów w podróż po europejskim ciepłownictwie. Rusza szósta edycja kampanii #WeźNieSmoguj #WeźOddychaj

TAURON Ciepło rozpoczął szóstą edycję kampanii edukacyjnej #WeźNieSmoguj #WeźOddychaj. Tegoroczny projekt skierowany jest do uczniów szkół podstawowych i ponadpodstawowych, a jego głównym tematem są sposoby ogrzewania domów i mieszkań w Europie oraz rola nowoczesnego ciepłownictwa w walce o czystsze powietrze.

Pasażerowie dybią na rydza

Jesienią w pociągach Kolei Śląskich nie brakuje entuzjastów grzybobrania, a pełne kosze, z którymi pasażerowie wracają do domów, są najlepszym dowodem na udane wyprawy. Pociągiem można wygodnie dotrzeć do lasu, a po spacerze komfortowo wrócić do domu.

Jubileusz Kolei Śląskich: 15 lat – inny świat

Kiedy 1 października 2011 roku pierwszy pociąg Kolei Śląskich wyjechał na tory, przewoźnik dysponował łącznie 11 składami i obsługiwał dwie linie – z Gliwic do Częstochowy oraz z Katowic w kierunku Wisły. Dziś pociągi Kolei Śląskich jeżdżą na 24 liniach. Półtorej dekady wystarczyło, by przewiozły 253 mln pasażerów, siedmiokrotność populacji Polski.