Projekt GI-mine ukierunkowany zgodnie z zasadą gospodarki obiegu zamkniętego

fot: ARC

Bartłomiej Bezak, kierownik Zespołu Projektów i Badań w Polskiej Grupie Górniczej

fot: ARC

Wkrótce minie pół roku od momentu rozpoczęcia przez Polską Grupę Górniczą pilotażowego projektu o akronimie GI-mine. Jest on współfinansowany ze środków Funduszu Badawczego Węgla i Stali, a przyświecający mu cel to opracowanie rozwiązań, technologii i wytycznych pozwalających na optymalizację gospodarki odpadami w przedsiębiorstwie górniczym.

Gospodarka kamieniem z zakładów przeróbczych oraz wychwytywanie i zagospodarowanie metanu kopalnianego to, obok odprowadzania wód dołowych, najbardziej kapitałochłonne obszary gospodarki odpadami w europejskich kopalniach. Ma niemały wpływ na efektywność ekonomiczną zakładów górniczych.

Nie od dziś wiadomo, że wiele odpadów górniczych zawiera cenne składniki organiczne i mineralne, które można odzyskać, zamieniając je w produkty użyteczne. Opracowanie receptur produktów nawozowych i glebotwórczych będzie ekoatrakcyjne ze względu na podejście do problemu składowania odpadów górniczych w ogóle, ale też biorąc pod uwagę samą ideę gospodarki obiegu zamkniętego.

– Projekt GI-mine, ukierunkowany zgodnie z zasadą gospodarki obiegu zamkniętego na maksymalne wykorzystanie surowców odpadowych, ma częściowo charakter badawczy, a uzyskane wyniki będą stanowić podstawę do opracowania rozwiązań technologicznych, wdrożeń i modeli biznesowych, które będzie można zastosować we wszystkich gałęziach działalności PGG. Prowadzimy ponadto badania nad wykorzystaniem nowego podłoża glebowego na terenach pogórniczych do uprawy różnych rodzajów roślin oraz efektywnością budowy szklarni jako części tzw. rolnictwa miejskiego, które uwzględniać ma wykorzystanie nadwyżki energii cieplnej z metanu kopalnianego. Celem jest tutaj uniknięcie kosztów utylizacji podstawowych odpadów górniczych poprzez stworzenie produktu, a co się z tym wiąże, możliwość czerpania zysku z takiego procesu – wskazuje Bartłomiej Bezak, kierownik Zespołu Projektów Innowacyjnych i Badań w PGG.

A zatem zastosowana technologia ma umożliwić przekształcenie odpadów górniczych w pełnowartościowy produkt, co minimalizować będzie w przyszłości wykorzystanie zasobów naturalnych. Technologie produkcji środków nawozowych i podłoży do rolnictwa miejskiego będą również sposobem na wzbogacenie oferty spółki w procesie transformacji. Obecnie podłoża do rolnictwa miejskiego przygotowuje tylko kilku producentów, a ich ceny są wysokie, głównie za sprawą kosztów transportu.

Warto przy okazji podkreślić fakt, że coraz popularniejsze staje się wykorzystywanie lokalnych materiałów odpadowych, które mogą być odnawialnym źródłem składników do przygotowania podłoża dachowego. Substraty dachowe – przypomnijmy – stanowią profesjonalne podłoża przeznaczone do uprawy roślin na dachach zielonych. Podłoże to zapewnia, iż każda z warstw otrzymuje właściwą porcję składników odżywczych, pomimo bardzo ograniczonej grubości warstwy glebowej.

Drugim z kluczowych aspektów środowiskowych ważnym dla PGG jest ograniczanie emisji metanu do atmosfery. Można to osiągnąć w sposób opłacalny, wykorzystując nowe możliwości biznesowe, ponieważ metan jest cennym źródłem energii.

– Działalność przemysłu węglowego odpowiada jedynie za kilka procent emisji metanu do środowiska, lecz z uwagi na przyjęte zobowiązania względem Unii Europejskiej, mające na celu ograniczenie jego emisji przez zakłady należące do PGG, jest jednym z głównych priorytetów – wskazuje Bartłomiej Bezak.

Z pewnością prowadzone testy i badania przyczynią się do rozwoju innowacyjnych technologii i wsparcia regionów węglowych w okresie transformacji i co za tym idzie, do realizacji celów Europejskiego Zielonego Ładu.

Prócz Polskiej Grupy Górniczej w projekcie udział biorą: Główny Instytut Górnictwa PIB, Akademia Górnicza TU Bergakademie, Uniwersytet Oviedo oraz Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu. Istotną częścią projektu GI-mine będzie rozpowszechnianie informacji nie tylko w Europie Środkowej, ale także w krajach górniczych południowych Bałkanów – Grecji, Bułgarii, Rumunii i Macedonii Północnej poprzez partnera stowarzyszonego Digital Communications Network Global EL Associated, a także w Mongolii przez tamtejsze Mongolskie Stowarzyszenie Węglowe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bolesta: Polska przeciw przesunięciu do unijnej kasy części środków z ETS

W ramach proponowanej reformy EU ETS Polska nie zgodzi się, aby część przychodów ze sprzedaży uprawnień do emisji trafiało do unijnego budżetu - powiedział PAP wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta. Dodał, że rząd będzie zabiegał o wolniejsze wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.