Druga aukcja OZE za nami

fot: Maciej Dorosiński

W opartym na prawach majątkowych (certyfikatach) systemie wsparcia dla OZE, wytwórca energii w źródle odnawialnym, oprócz sprzedaży energii otrzymuje za każdą MWh certyfikat, który jest prawem majątkowym i może być sprzedany

fot: Maciej Dorosiński

W czwartek odbyła się druga z zaplanowanych na ten rok ośmiu aukcji OZE - poinformował w piątek, 6 listopada, Urząd Regulacji Energetyki. W aukcji złożono trzy oferty.

Jak wyjaśnił URE była to aukcja dla nowych instalacji o mocy zainstalowanej elektrycznej większej niż 1 MW, wykorzystujących wyłącznie biogaz inny niż rolniczy (składowiskowy, biogaz z oczyszczalni ścieków), dedykowanych instalacji spalania biomasy, układów hybrydowych, w tym w wysokosprawnej kogeneracji, a także instalacji termicznego przekształcania odpadów oraz dedykowanych instalacji spalania wielopaliwowego.

"W tym koszyku możliwa do sprzedania ilość energii wynosiła prawie 11 TWh, a jej wartość prawie - 5,2 mld zł. W aukcji złożono trzy oferty. Dwie z nich - złożone przez przedsiębiorstwa energetyki cieplnej - wygrały aukcję. Zakontraktowano niemal 0,32 TWh energii o wartości ok. 123 mln zł. W tym koszyku minimalna cena, po jakiej energia została sprzedana wyniosła 379,95 zł/MWh, natomiast cena maksymalna 407,76 zł/MWh. Zakontraktowany w wyniku aukcji wolumen energii będzie otrzymywał wsparcie w latach 2023 - 2038" - podano w komunikacie Urzędu.

Urząd przypomniał, że w tegorocznych aukcjach wsparcie wytwórców energii ze źródeł odnawialnych może wynieść maksymalnie 27,4 mld zł a objęty nim wolumen to maksymalnie 75,3 TWh energii wyprodukowanej ze źródeł odnawialnych.

"Duża część wsparcia przeznaczona została dla koszyka instalacji wiatrowych i słonecznych o mocy pow. 1 MW , blisko 46,3 TWh energii do zakontraktowania o wartości ponad 14 mld zł" - dodał URE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

TOP 6 nieoczywistych propozycji na Industriadę 2026. Poleca dr Adam Hajduga

Przed nami kolejna Industriada, czyli święto Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego. Odbędzie się w dniach 13 i 14 czerwca 2026 roku, a tegorocznym motywem przewodnim są „Twarze przemysłu”. Industriada zagości w 50 obiektach i nie sposób odwiedzić jej wszystkie. Wspólnie z dr. Adamem Hajdugą - współtwórcą festiwalu, wiceprezydentem Europejskiego Szlaku Dziedzictwa Przemysłowego i dyrektorem instytucji kultury „Szyb Staszic” w Tarnowskich Górach – przygotowaliśmy TOP 6 nieoczywistych propozycji na Industriadę 2026.

Korski: Chcą budować nową kopalnię węgla. Zapomnieli, że urzędnicze młyny mielą wolniej niż kombajny

Przeczytałem, że powstanie w naszym kraju nowa kopalnia węgla kamiennego. Ma ona funkcjonować w Dolnośląskim Zagłębiu Węglowym, gdzie nadal występują najwyższej jakości węgle koksowe. Kiedy czytam, że pierwszą koncesję, jeszcze nie wydobywczą, uzyskano w 2014 r., to zauważam, że dla niewielkiego złoża droga od decyzji do podjęcia wydobycia jest bardzo długa. Jeszcze nie zaczęli fedrować, bo po drodze pojawiła się przeszkoda w postaci działki terenu, która jest potrzebna, ale właściciel nie chce jej sprzedać. 

Jest szansa dla Megalopolis Katowice-Ostrawa? Zbliża się konferencja pod patronatem netTG.pl

Trybuna Górnicza” i portal netTG.pl patronują XXXII Międzynarodowemu Spotkaniu Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbędzie się 11 czerwca br.

Historia Bogdanki zaczęła się od odwagi śląskich geologów

Lubelska kopalnia jest dowodem, że w górnictwie najważniejsze decyzje zapadają na długo przed pierwszą toną węgla.