Drożeje węgiel z KW SA
Kompanii Węglowej zagraża począwszy od 7 stycznia, strajk generalny. Negocjacje płacowe zostały przerwane. Związkowcy chcieli m.in. 14-proc. podwyżki w 2008 roku i 6,9 proc. jeszcze w 2007 roku, a Kompania Węglowa godziła się na 11 proc. w 2008 roku, proponując zróżnicowanie podwyżek dla różnych grup pracowniczych od 14,2 proc. dla górników dołowych do ponad 3 proc. dla administracji – napisała „Gazeta Prawna”.
O nowe propozycje będzie trudno. Kompania Węglowa podpisała pierwsze umowy na dostawy węgla dla energetyki na 2008 roku, ale z osiągniętych cen nie wynika, zdaniem Kompanii, żeby mogła zapłacić pracownikom więcej niż proponowała do tej pory.
- Kompania podpisała z Południowym Koncernem Energetycznym i Energokrakiem (firma z grupy Edf - red.) porozumienie na dostawę łącznie ok. 10,5 mln ton węgla na 2008 rok. Średnioroczna podwyżka cen węgla o zawartości siarki powyżej 0,6 proc. wyniesie 11 proc. - mówi Zbigniew Madej, rzecznik spółki.
Dodaje, że wynegocjowane podwyżki cen węgla zostały już wkalkulowane w proponowaną 11 proc. podwyżkę płac w 2008 roku. Te ok. 10,5 mln ton węgla to nieco ponad 50 proc. węgla energetycznego, który KW chce sprzedać w tym roku, a więc podpisane kontrakty w dużym stopniu już określają możliwości płacowe spółki. Planuje ona w 2008 roku wydobyć ok. 44 mln ton węgla (bez kopalni Bolesław Śmiały, która ma być sprzedana PKE).
- Jeśli nie będzie porozumienia, to 7 stycznia rozpocznie się akcja protestacyjna, bardzo prawdopodobne, że związana ze wstrzymaniem wydobycia, ale komitet strajkowo-protestacyjny spotka się jeszcze po nowym roku i wtedy podejmiemy decyzje - mówi Jarosław Grzesik, wiceprzewodniczący Sekcji Krajowej Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ Solidarność Regionu Śląsko-Dąbrowskiego.
- Będziemy dążyć do kompromisu. Zarząd Kompanii skierował prośbę do Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego o to, żeby przyjęła rolę mediatora. Odpowiedzi na razie nie mamy - mówi Zbigniew Madej.